galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Druga część Hobbita i jej scenariusze
Autor Wiadomość
maclis 

Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 284
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2015   Druga część Hobbita i jej scenariusze

Kontynuuje opis scenariuszów które znamy z Hobbita.

1.Muchy i Pająki
Scenariusz polega na przedzieraniu się przez Mroczną Puszczę i niszczeniu pająków. Pająki mogą nas zatruwać, jeśli liczba kart trucizny pod postacią jest równa jej wydrukowanej wytrzymałości, postać jest nieprzytomna, czyli nie może nic robić. Tylko Bilbo w 3 i 4 etapie może wydać 2 zasoby , żeby uaktywnić nieprzytomną postać, jest też jakiś obszar który pozwala nam na przygotowanie nieprzytomnej postaci. Do tego w 2 etapie dzielimy się na dwie grupy- pierwszego gracza i pozostałych, każda grupa dostaje swój własny etap wyprawy. I jest to największa wada tego scenariusza, ponieważ pierwszy gracz musi przejść swój etap (który jest po paru rozgrywkach nużący), żebyśmy mieli jakiekolwiek szanse na wygranie scenariusza, a pierwszy gracz musi mieć odpowiednią talię i trochę szczęścia, inaczej jest bardzo ciężko. Dlatego prawdopodobnie scenariusz niestety nie sprawdzi się zbytnio w grze multiplayer. A i na solo nie jest specjalnie ciekawy. Większy klimat miała Przeprawa przez mroczną puszczę. Tutaj (nie dużego)kilmatu dodaje trucizna i nieprzytomność, ale jak na mroczną puszczę, trochę mało tu obszarów. Ogólnie, mimo że mechanika trucizny jest ciekawa, scenariusz z dziwnych względów jest trochę nużący. Tak jakby czegoś tu brakowało. Pomijając rozgrywki multiplayer, nie wiem co tu jest wadą. Po prostu chyba jest to gorszy scenariusz i tyle.
Mechanika: 2/5
Klimat: 2/5
Regrywalność: 1/5
Trudność: 4/5
Przyjemność z rozgrywki: 1/5

2.Samotna Góra
Według mnie, jest to najlepszy scenariusz z całej sagi Hobbit. Jest podobny do scenariusza z zagadkami, ale trudniejszy. Mamy tu mechanikę włamań, podobną do zagadek. Polega ona na tym, że w wyniku efektu włamania, trzeba odkryć wierzchnią kartę z naszej talii i odrzucić 1-3 odpowiednie karty z ręki (ten sam koszt, kolor, rodzaj, lub 2 z nich). Włamanie jest mniej losowe od zagadek, ale ja jednak wolę zagadki. Losowości jednak nie unikniemy. Chowa się ona pod postacią Smauga, który w jednej ze swoich postaci (są dwie różne karty Smauga) atakuje nas od 1 do nawet 10 razy na turę!!! Zazwyczaj jednak kończy się na 2-3 atakach, chociaż w teorii może ich być kilkanaście. Zależy to od jego kart cienia. Scenariusz jest skomplikowany, trzeba zdecydować czy próbujemy włamanie, czy chcemy przejść do następnego etapu, czy próbujemy zdobyć skarby. Jak mamy pecha to nas wywali do 4 etapu który mimo że ostatni, wcale nie kończy gry, tylko sieje zniszczenie wśród naszych bohaterów. Na szczęście łatwo go przejść (4 etap, nie scenariusz!) Klimatu jest dużo, a rozgrywka bardzo wymagająca. Podobnie jak w zagadkach, i tutaj trzeba mieć bardzo specyficzną talię. Scenariusz bardzo dobrze się skaluje, działa nawet na 3, chociaż trzeba do takiej rozgrywki dużej puli kart w kolekcji (na solo też trochę potrzeba). Właśnie w rozgrywce na 3 osiągnąłem swój rekord; po przydzieleniu postaci do wyprawy i użyciu kompletu ciekawych kart, wyszło, że łączna siła woli postaci przydzielonych do wyprawy wynosi (mniej więcej)110! Niestety jakiś efekt zmniejszył nam do 89 (w strefie przeciwności było ok. 25). Warto dodać, że to w tym scenariuszu mamy możliwość zdobycia kart skarbów, i ten sposób jest znacznie ciekawszy i mniej losowy od zdobywania skarbów w pierwszym hobbicie.
Mechanika: 4/5
Klimat:5/5
Regrywalność: 2/5
Trudność: 5/5, ale jeśli mamy dużą pule kart w kolekcji, trudność zmniejsza się, ale i tak jest większa od zagadek.
Przyjemność z rozgrywki: 5/5

3.Bitwa Pięciu Armii
Wielu zapewne zastanawiało się kiedy otrzymają pierwszy scenariusz dorównujący trudnością Ucieczce z Dol Guldur. Tak, oto właśnie macie taki scenariusz! Podobnie jak w ucieczce, na solo będzie trochę trudniej, ale da radę przejść (bynajmniej na łatwym poziomie, na normalu nawet nie próbowałem). Jest to jednak typowy scenariusz do gry multiplayer. W końcu to bitwa! W tym scenariuszu gobliny nieustannie nas zasypują swoimi słabymi ciosami, a ich liczebność będzie ogromna. Karty podstępów dadzą im możliwość dodatkowego ataku. A co jest największą trudnością w scenariuszu? 3 wyprawy z którymi musimy się uporać jednocześnie. Każdą z nich przechodzimy innym atrybutem (siła woli, atak, obrona), a brak postępu na jakiejś z nich daje nam nie małe utrudnienia. Do tego na kartach są różne efekty, które ściągają postęp, a wyprawa aktywna w jednej turze może być tylko jedna. Więc nawet jak mamy już 2 skończone, nagle coś może wyskoczyć, i zabrać nam wymaganą liczbę żetonów z tych kart wyprawy. Gdy jednak uporamy się z tą częścią scenariusza, pozostanie nam krótka walka z Bolgiem. Ale raczej do tego nie do chodzi zbyt często, 3 wyprawy wgniatają szybko w ziemię. Ważne, żeby przetrwać parę pierwszych tur, później jakoś idzie. Scenanriusz oddaje klimat bitwy, i daje poczucie braku szans w walce z nadciągającymi ze wszystkich stron goblinami. To jest prawdziwa rzeźnia. Nie obyło się jednak bez wad. A wadą jest jeden z goblinów w 3 egzemplarzach w talii. Gdy wyjdzie podczas setupu, szanse na wygraną spadają niemal do 0, bo goblin na początku gry ma po 4 wszystkich atrybutów. Inną wadą, jest właśnie to, że scenariusz gorzej działa na solo, ale i tak jest lepiej niż w przypadku ucieczki z Dol Guldur.
Mechanika: 3/5 solo, 4/5 multi
Klimat: 4/5
Regrywalność: 2/5
Trudność: 6!/5
Przyjemność z rozgrywki: 3/5

Ogólnie scenariusze nie są tak dobre jak te z pierwszego Hobbita. Każdy jest bardzo specyficzny, pierwszy jest dobry na solo; do drugiego trzeba mieć nie małą pulę kart, trzeci raczej do grania na multi. Wszystkie są jednak bardzo trudne, trudniejsze od pierwszego Hobbita.

Karty graczy:
Podzielić je można na 3 grupy: krasnale,Bard i pozostałe

1.Krasnale
Dostajemy 3 nowych kranoludzkich bohaterów, 2 dobrych, 1 średniego. Najbardziej przydatny będzie Oin, mniej Bombur, najmniej Balin. Nie są to bohaterowie tak dobrzy jak w pierwszym hobbicie, ale w połączeniu z kartami z tamtego hobbita można uzyskać bardzo mocne talie. Największym wzmocnieniem są jednak 3 sprzymierzeńcy o bardzo mocnych efektach aktywujących się jeśli mamy 5 krasnali w teamie. Jeśli chodzi o wspomaganie krasnoludów, to dostajemy jeszcze fioletowe wydarzenie i dodatek, obie średnie.

2.Bard
Bard to bardzo mocny bohater dystansowy, jeden z lepszych bohaterów taktyki. Daje -2 do obrony przeciwnikowi do którego strzela z dystansu. W połączeniu z jego łukiem, który pozwala atakować dystansowo potwory w strefie przeciwności, staje się użyteczny również na solo. Do tego wydarzenie które odrzuca wrogów z 0 obrony i Czarna Strzała, która kosztując 0 daje jednorazowo +5 do ataku dystansowego. Niestety tylko jedną taką strzałę można mieć w talii. Ogólnie karty taktyki w tym dodatku są przednie, brak jedynie krasnala z taktyki.

3.Pozostałe
Na uwagę zasługują: dodatek który niweluje efekty obszaru oraz jedna z nielicznych kart kładących postęp bezpośrednio na wyprawie. Karta ze sfery Bilba wydaje się być przydatna jedynie podczas rozgrywania kampani.

Z dodatków które posiadam, żaden nie ma tak mocnych kart graczy jak Hobbit: Na Progu (nie patrząc na boahterów).
Podsumowując, Hobbit: Na Progu jest dobrym dodatkiem, jednak przeznaczony jest dla zaawansowanych graczy, nie dla początkujących. Jeśli nie masz pierwszego Hobbita, nie kupuj drugiego. Lepiej mieć już trochę dodatków, zanim zdecydujemy się na ten zakup. Scenariusze nie wszystkim się spodobają, pozostała zawartość jest przydatna gdy posiadamy krasnoludów z pierwszej części.

Co sądzicie o tym Hobbicie? Czy też zauważyliście dziwne podobieństwo między scenariuszami obu hobbitów (pająki-trolle (unieruchamianie postaci), zagadki-włamania)? Czy przekonują was te specyficzne mechaniki scenariuszy?
 
     
Maciug 

Dołączył: 06 Kwi 2016
Posty: 53
Wysłany: Nie 28 Sie, 2016   Trudność scenariusza "Muchy i pająki"

Udało mi się przejść solo ten scenariusz raz, ale gdy gramy we dwoje z dziewczyną to nie ma opcji - jest on dla nas nie do przejścia (przechodzimy z powodzeniem takie scenariusze z wysokim poziomem trudności jak np. Mrok nad "Osgiliath", czy "Ucieczka z "Dol Guldur", więc mamy obycie z grą, a mimo wszystko "Muchy i pająki" na dwie osoby wydaje się nam nie do przejścia.
Jakieś porady, jak budować talie do tego scenariusza w grze na dwie osoby?
Jakich użyć bohaterów?
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 436
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 30 Sie, 2016   

A co Wam najbardziej dokucza? Walka z pająkami na etapie 4 czy Bilbo sam na placu boju?

Na to pierwsze będzie mi ciężko coś poradzić bo ten scenariusz właśnie na dwie osoby jest najtrudniejszy (solo i więcej osób jest chyba łatwiej). Gdyby mi przyszło się z tym mierzyć (gram tylko solo więc poniższe rozważania to czysta teoria) to szukałbym:
- Możliwości ubicia słabszych pająków zanim zaatakują (Gondrski włócznik i z Włócznia z Cytadeli) do tego może warto dodać Thalina (takim combo może ubić większość pająków, które wyjdą normalnie z tali przeciwności a wybierać tego z 2hp, który nie musi dostać od Thalina).
- Na powyższe dobrze działa też atak z zaskoczenia+Gandalf, celny strzał oraz większość kart wydarzeń ze sfery taktyki z podstawki.
- Warto czasem olać wyprawę i przyjąć na twarz zagrożenie. I tak raczej nie wolno zostawiać pająków w strefie przeciwności.
- Trzeba pamiętać że efekt pajęczego obszaru nie odkrywa dodatkowych pająków (tylko je wrzuca)

Stąd wyłania się obraz tali drugiego gracza skupionej na taktyce i będzie potrzebny ktoś do ciągnięcia wyprawy. Więc pewnie jakaś kombninacja taktyka i duch (Eowyna?). A testowaliście talie proponowane w instrukcji?

To drugie jest do ogarnięcia (tak samo jak w solo). Generalnie Bilbo musi jak najszybciej budzić postacie co nie jest jakieś super odkrywcze. Dobrze mieć też jednego mocnego bohatera (Thorin Dębowa Tarcza?), aby go jako pierwszego obudzić, najlepiej już wzmocnionego nieoczekiwaną odwagą czy innymi dodatkami :)
 
     
maclis 

Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 284
Wysłany: Sob 01 Paź, 2016   

Warto mieć Szybki Węzeł w talii, oraz inne dodatki które przydadzą się Bilbowi. Karty do odtapowywania postaci też będą mile widziane.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 13