galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kontrola umysłu i pusty stos
Autor Wiadomość
fijau

Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 4
Wysłany: Pon 24 Sty, 2005   Kontrola umysłu i pusty stos

mam dwie sprawy.
1.czy w przypadku gdy stos komnat do dobierania jest pusty a zaden z graczy nie ma juz komnat w reku nie mozna juz dobierac komnat? nawet po tym jak jakas zostanie zniszczona i trafi na stos?
2.ja i moi gracze mamy problem z interpretacja zasady kontroli umyslu. z instrukcji zrozumialem, ze gdy gracz A wejdzie do komnaty kontroli to moze NATYCHMIAST wykonac ruch za np gracza C. pytanie o to co sie dzieje zaraz potem. czy gracz C musi natychmiast wykonac instrukcje z komnaty w ktorej sie znalazl? jesli tak to co sie dzieje w najblizszej turze gracza C? czy moze on dalej isc (to tak jakby mial dodatkowy ruch), czy tez pauzuje jedna ture (tak jakby ruch do ktorego zostal zmuszony odebral mu mozliwosc poruszenia sie)? a moze po prostu gracz A wydaje 'rozkaz' graczowi C, ktory ten wykona DOPIERO w swojej turze?
podam przyklad z mojej sesji. gracz A wchodzi do komnaty kontroli. gracz B ma tylko jedna mozliwosc ruchu do komnaty z pieniazkiem. dlatego A postanawia wykonac ruch za C. C z kolei stoi na wichurze. wiec A wykonyje za niego trzy ruchy. tak sie sklada, ze istnieje tylko jedna mozliwosc ruchu. po jego wykonaniu C laduje w komnacie... kontroli.
moim zdaniem C powinien poczekac na swoja kolejke i dopiero wtedy wykonac rozkaz i efekty jakie go spotkaja w docelowej komnacie. jeden z moich graczy twierdzil natomiast ze C wykonuje natychmiast ruch (czyli miedzy tura A i B) i od razu decyduje za kogos innego o ruchu. potem mialby isc gracz B i znowu C. efektem tego jest jakby nie patrzec wykonanie 2 ruchow w ciagu 1 tury.
 
 
Szept


Dołączył: 07 Lis 2004
Posty: 149
Skąd: prawie Kraków
Wysłany: Pon 24 Sty, 2005   Re: Kontrola umysłu i pusty stos

fijau napisał/a:
mam dwie sprawy.
1.czy w przypadku gdy stos komnat do dobierania jest pusty a zaden z graczy nie ma juz komnat w reku nie mozna juz dobierac komnat? nawet po tym jak jakas zostanie zniszczona i trafi na stos?


Myśle, ze to kewstia umowności. IMHO lepiej by wracały do stosu w takim przypadku.

Cytat:

2.ja i moi gracze mamy problem z interpretacja zasady kontroli umyslu. z instrukcji zrozumialem, ze gdy gracz A wejdzie do komnaty kontroli to moze NATYCHMIAST wykonac ruch za np gracza C. pytanie o to co sie dzieje zaraz potem. czy gracz C musi natychmiast wykonac instrukcje z komnaty w ktorej sie znalazl?


Tak, chyba że instrukcja mówi o efekcie dopiero w następnej kolejce.

Cytat:

jesli tak to co sie dzieje w najblizszej turze gracza C? czy moze on dalej isc (to tak jakby mial dodatkowy ruch), czy tez pauzuje jedna ture (tak jakby ruch do ktorego zostal zmuszony odebral mu mozliwosc poruszenia sie)? a moze po prostu gracz A wydaje 'rozkaz' graczowi C, ktory ten wykona DOPIERO w swojej turze?


Gracz C ma swój normalny ruch. Jesli w wyniku kontroli umysłu trafił do komnaty której efekt działa dopiero w następnej kolejce (np. teleporacja) to właśnie teraz jest ta bnastępna kolejka i gracz C wykonuje instrukcje karty.

Cytat:

podam przyklad z mojej sesji. gracz A wchodzi do komnaty kontroli. gracz B ma tylko jedna mozliwosc ruchu do komnaty z pieniazkiem. dlatego A postanawia wykonac ruch za C. C z kolei stoi na wichurze. wiec A wykonyje za niego trzy ruchy. tak sie sklada, ze istnieje tylko jedna mozliwosc ruchu. po jego wykonaniu C laduje w komnacie... kontroli.
moim zdaniem C powinien poczekac na swoja kolejke i dopiero wtedy wykonac rozkaz i efekty jakie go spotkaja w docelowej komnacie. jeden z moich graczy twierdzil natomiast ze C wykonuje natychmiast ruch (czyli miedzy tura A i B) i od razu decyduje za kogos innego o ruchu. potem mialby isc gracz B i znowu C. efektem tego jest jakby nie patrzec wykonanie 2 ruchow w ciagu 1 tury.


C ma rację. Kontrola umysłu teoretycznie ma służyć do utrudnienia życia innym graczom, ale w szczególnych przypadkach (np. jak ten powyżej) może dac efekt dodatkowych ruchów.
W instrukcji jest napisane, że efekt wykonuje się po wejściu do komnaty. Skoro C wszedł do komnaty (nie ważne z jakiego powodu) to wykonuje efekt jaki daje dany obszar.
Taka sama sytuacja będzie w przypadku użycia zdolności barbarzyńcy. Gracz, kórego postac została przepchnięta do innej komnaty wykonuje jej efekt, a następnie kolejka wraca do wczesniejszego porządku (chyba że zajdzie sytuacja jaką opisałeś wcześniej) :)
_________________
www.szept.prv.pl | http://szept.deviantart.com
-I am James Hook, captain of the Jolly Roger.
-If you are Hook, then who am I?
-You are a codfish.
 
 
xshadow
Gość
Wysłany: Pon 28 Lut, 2005   dla mnie to jeszcze inaczej

Ja z instrukcji zrozumiałem tyle, że wykorzystując kontrole umysłu ruszam natychmiast postacia gracza zamaist niego samego. Wtedy kolejka mu przepada. Dodatkowo tej postaci juz nikt nie może w tej turze poruszyć (limit ruchu został wyczerpany).
To takie moje osobiste dywagacje, nie wiem jak to wyglada oficjalnie.
Może rozwiazanie Szepta jest lepsze- eleminuje mozliwosc wyrzywania sie przez kilka osob na jednym graczu i pozbawiania go mozliwosci gry.
 
 
pytajnik1

Dołączył: 17 Maj 2017
Posty: 4
Wysłany: Sro 17 Maj, 2017   

Również mieliśmy problem z Kontrolą umysłu.

Przykład:
Jeden z graczy (A) wchodzi na kafel z efektem Kontrola umysłu i chce poruszyć postacią innego gracza (B), który znajduje się na polu Portalu. Zgodnie z efektem Portalu postać należy przemieścić na dowolne inne pole. Kto decyduje, na jakie pole należy postać drugiego gracza (B) przemieścić? Gracz (A), który rozpatruje Kontrolę umysłu czy gracz (B), którego pionek stoi na Portalu? W trakcie gry była burzliwa dyskusja i dobrze byłoby poznać obiektywne zdanie innych osób :)
_________________
Początkujący planszówkowicz prosi o wyrozumiałość :)
 
     
Berni77 


Wiek: 40
Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 124
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 23 Maj, 2017   

To jest akurat proste.
Gracz A wchodzi na pole z kontrolą umysłu i to gracz A decyduje gdzie się wyteleportuje gracz B (w naszym przypadku jest to przeważnie pole z Drakon lub jakaś przeszkadzajka) :)
Właśnie o to w tej grze chodzi by innym zrobić psikusa, a sobie ułatwiać ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 14