galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Malowanie figurek:)
Autor Wiadomość
aduko 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Waw/NS
Wysłany: Czw 14 Lut, 2013   

Ropuch jest 4, więc można zawsze spróbować jeszcze raz ;)
 
     
Ravandil 
OT- Inwazja


Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 343
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 14 Lut, 2013   

No jakaś moda na ropuchy ostatnio :mrgreen: :) Tintalle, bardzo ładnie, super oczy, tylko zdjęcie jakieś takie blade wyszło.
 
     
Cyberpuncur


Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 30
Skąd: Sopot
Wysłany: Czw 14 Lut, 2013   

U mnie ropuchy zostały na koniec razem ze Smoczą Amazonką i Alchemikiem.

Jedno co mnie drażni w tych Talismanowych figurkach to brak zachowania skali.
Podstawka jeszcze jako tako wygląda, ale każdy kolejny dodatek to inna bajka zupełnie,
jakby projektanci/rzeźbiarze nie mieli pojęcia do jakiej gry robią figurki.
Wampirzyca przy Krasnoludzie wygląda jak zagłodzony hobbit.
Skiepścili to bardzo.
 
     
tintalle

Dołączył: 04 Lut 2013
Posty: 2
Wysłany: Czw 14 Lut, 2013   

Ravandil napisał/a:
tylko zdjęcie jakieś takie blade wyszło.

Wstawiłam lepsze ;)
 
     
Wika

Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 2
Wysłany: Pią 15 Lut, 2013   

Cześć wszystkim!

Po pierwsze jak zobaczyłam Wasze figurki to oniemiałam, niesamowicie Wam wszystkim to wychodzi!

Jednak ja nie o tym chciałam :P Możliwe, że takie pytanie już padło, jesli tak to z góry przepraszam. Powiedzcie mi na jak długo wystarcza Wam jeden pędzelek?
 
     
Noalan 
Big Forehead Studio


Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 17
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 15 Lut, 2013   

Wszystko zależy od pędzla, techniki malowania i dbałości o sprzęt.
Pędzle z naturalnym włosiem wytrzymają zwykle dłużej od tych ze sztucznym, ale oba można równie szybko zniszczyć nierozważnym użytkowaniem.

Ja maluję już dość długo i w moim warsztacie znajdują się jeszcze pędzle kupione na początku, z których czasem korzystam.
_________________
Big Forehead Studio
 
     
Wika

Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 2
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013   

Dzięki:) chyba muszę zmienić technikę, bo moje się bardzo szybko niszczą :P
 
     
Hudichu

Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 9
Wysłany: Nie 17 Lut, 2013   Figurki

Witam, chciałbym się zapytać co malować w kolejności, najpierw figurkę a na samym końcu podstawkę czy odwrotnie?. Dodam, że chce podstawkę urozmaicić dodatkami, czyli pisak, trawka, itp.
Pozdrawiam
 
     
Sargodar


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 53
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 17 Lut, 2013   

maluj figurkę najpierw , podstawka to mniej skomplikowana powierzchnia także możesz sobie zostawić na koniec
 
     
Cyberpuncur


Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 30
Skąd: Sopot
Wysłany: Nie 17 Lut, 2013   

Moja banda póki co, brakuje postaci ze Żniwiarza, Smoczej Amazonki, Żab i Alchemika.
Druid się nieco prześwietlił. A podstawki się kiedyś zrobi.

 
     
Boskurek 

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 187
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Nie 17 Lut, 2013   

No to ciąg dalszy moich sposobów oczyszczania figurek... Z tych, które moczyłem wcześniej w Organice R-3 wybrałem jedną żabkę i poddałem kolejnym eksperymentom... Najpierw ją dokładnie umyłem, pod gorącą wodą i mydłem, aż przestała "pachnieć" płynem hamulcowym. Potem moczyłem dobę w DOT-4. I dupa, trochę farby zeszło, ale sporo zostało, szorowanie nie pomogło. Znowu płukanie, kąpiel w mydle... Ostatni desperacki krok - rozcienczalnik akrylowy. Kolejna kąpiel 24-godzinna. Figurka zrobiła się miękka, wyginają się łapki i podstawka, ale nie odkształcają się... A farba jak była, tak jest dalej. W tej chwili wymyta żabka się suszy i zobaczymy, czy znów stwardnieje, czy już taka zostanie. Nie wiem na ile wpływ na taką kolej rzeczy ma kolejność kąpieli, czy nie pozachodziły jakieś skomplikowane reakcje chemiczne i farba na figurce stwardniała jak adamantium... Jak dopadnę oryginalny DOT-3, to dam znać jakie efekty ;]
 
     
Ravandil 
OT- Inwazja


Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 343
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 18 Lut, 2013   

Cyberpuncur napisał/a:

Jedno co mnie drażni w tych Talismanowych figurkach to brak zachowania skali.

Wiesz, w tego typu grach figurki to bardziej "pionki" niż figurki, dlatego FFG raczej nie dba o skale. A Twoje figurki słabo widać na tej fotce (trochę małe zdjęcie jak na grupowe i zasłaniają się nawzajem), ale wilk wygląda świetnie.

Boskurek, eksperymentuj, wszyscy na tym skorzystamy (oprócz twoich modeli) :mrgreen: Ale serio, zastanawiam się czy to nie jest kwestia materiału z jakiego są zrobione, to tworzywo jest bardzo miękkie, dużo miększe niż normalne plastikowe czy żywiczne figurki, może to ma wpływ na zmywanie farby :???:
 
     
Galron 


Wiek: 39
Dołączył: 30 Maj 2011
Posty: 202
Skąd: Lubań
Wysłany: Pon 18 Lut, 2013   

Orginalny DOT-3 penetruje akrylowe farby, więc jak dorwiesz ten płyn hamulcowy to powinno zadziałać.
 
     
Wertigo 

Dołączyła: 07 Mar 2013
Posty: 1
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 07 Mar, 2013   

Miscatonic na tych aukcjach co posłałeś ta trawka jest w woreczku 4x6cm. Dopiero zaczynam zabawe z ozdabianiem figurek i mam pytanie na ile figurek mniej więcej starczy ta trawka z jednego woreczka?
 
     
Miscatonic 


Dołączył: 11 Lut 2013
Posty: 13
Skąd: D.Śląsk
Wysłany: Pią 08 Mar, 2013   

W sumie to nie wiem bo też zaczynam bawić się dopiero od niedawna ale z tego małego woreczka wysypuje się naprawdę sporo trawki. Zużycie po odpadnięciu posypanego nadmiaru jest w sumie niewielkie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 13