galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Malowanie figurek:)
Autor Wiadomość
Cyberpuncur


Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 30
Skąd: Sopot
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

W Lidlu jest zestaw pędzli za 20 zł.
Mogą być dobre dla początkujących.
 
     
aduko 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Waw/NS
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

Cyberpuncur napisał/a:
W Lidlu jest zestaw pędzli za 20 zł.
Mogą być dobre dla początkujących.


i zestaw małych farb akrylowych za 12 zł :) miałem kupić aby przetestować ale jakoś mi to nie wyszło ;)
 
     
Noalan 
Big Forehead Studio


Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 17
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 05 Lut, 2013   

A ma ktoś już jakieś doświadczenia z nową (choć już nie nową) paletą farb Citadel od GW? Dają radę, czy jest tak źle jak mówili?
_________________
Big Forehead Studio
 
     
Cyberpuncur


Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 30
Skąd: Sopot
Wysłany: Wto 05 Lut, 2013   

Mam 6 tych nowszych farbek i jak dla mnie są b. dobre. Na pewno lepsze od Vallejo Game (tych mam niestety sporo). Mam też kilka sztuk niezaschniętych starych (sprzed ok. 10 lat) GW i te nowe są porównywalne, chociaż pojemność wiadomo mniejsza.
Najgorsze GW to były jak dla mnie te zakręcane, one mi poschły najszybciej.

W tych nowych może trochę przekombinowali z nazewnictwem, nie wiem po kij było im to zmieniać no i z podziałem na tyle kategorii. Base i Layer mogłyby spokojnie być jako jedno.
 
     
Boskurek 

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 187
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Sro 06 Lut, 2013   

Witam.
Jak dotąd malowałem swoje figurki wybitnie amatorsko, popełniając wiele podstawowych błędów. Poczytałem trochę, pooglądałem filmiki na YT i podreperowałem swój warsztat ;] Ofkoz dopiero się uczę, ale wiem już, że będę chciał poprawić już pomalowane figurki. I tu mam problem, bo muszę zmyć farbę z figurek... Proszę o jakąś radę, jak dokładnie zmyć farby akrylowe połączone z medium (Medium Acrylic firmy Astra). Pod zwykłą wodą kranową niespecjalnie mi to schodzi, a skrobanie jest ciężkie, zwłaszcza, że łatwo figurkę uszkodzić... Mógłbym oczywiście eksperymentować, ale wolę zapytać bardziej kompetentnych ode mnie ;]
Nie przeczytałem całego tematu tutaj, więc jeżeli ten wątek został już tu omówiony, to przepraszam.
Pozdrawiam :)
 
     
aduko 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Waw/NS
Wysłany: Sro 06 Lut, 2013   

http://www.youtube.com/watch?v=rjXTewIfLtc
 
     
Sewhoe


Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 149
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Cyberpuncur napisał/a:
Mam 6 tych nowszych farbek i jak dla mnie są b. dobre. Na pewno lepsze od Vallejo Game (tych mam niestety sporo). Mam też kilka sztuk niezaschniętych starych (sprzed ok. 10 lat) GW i te nowe są porównywalne, chociaż pojemność wiadomo mniejsza.
Najgorsze GW to były jak dla mnie te zakręcane, one mi poschły najszybciej.

W tych nowych może trochę przekombinowali z nazewnictwem, nie wiem po kij było im to zmieniać no i z podziałem na tyle kategorii. Base i Layer mogłyby spokojnie być jako jedno.


Ja mam głównie Vallejo, gdyz maluję od wielkiego dzwonu i irytowało mnie w farbkach GW ich koszmarna tendencja do wysychania. Za to Vallejo mam już z parę lat i jeszcze żadna mi nie wyschła. Powiedz mi w czym lepsze są farby GW od Vallejo?

Co do nazwenictwa to IMHO GW zmienił nazwy farb na ściśle związane z ich uniwersum, tak aby nikt nie mógł kopiować ich nazewnictwa.
 
     
Cyberpuncur


Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 30
Skąd: Sopot
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Wg mnie GW lepiej 'kryją', nie trzeba ich przed użyciem bełtać przez kilka minut, mają stałą konsystencję, a Vallejo mam jedne za rzadkie inne za gęste, kilka jest tylko w sam raz.
GW jak pisałem powysychały mi tylko te które miały zakręcane wieczka. Te z plastikowymi na wcisk są nadal dobre.

Co do nazw, poprzednio też mieli związane ze światem Warhammera (Ultramarine Blue, Chaos Black, Boltgun Metal, Mithril Silver itd...).
 
     
Sewhoe


Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 149
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

GW ma prawa do takich słów jak Ultramarine, Chaos, Boltgun i Mithril?? Olaboga świat się kończy! :mrgreen: GW powinien ścigać teraz potomków Tolkiena za nazwę Mithril, że nie wspomnę o słowie Chaos, Ultramarine czy Boltgun :grin: To że takie określenia przewijają się w uniwersum Warhammera, nie oznacza że GW ma na nie wyłączność. Zaś nazwy które teraz nadali farbkom już im na to pozwalają, aby ścigać każdego kto spróbuje je zastosować w swoich produktach.

Co do jakości to nie wiem jak się obecne GW spisują. Fakt, że niektóre Vallejo trzeba dobrze wstrząsnąć, ale generalnie maluje mi się nimi bardzo przyjemnie. co do krycia to wydaje mi się że różnie z tym bywa, zależnie od koloru i niekoniecznie wszystkie GW lepiej kryją od swoich odpowiedników z Vallejo. Kwestia też podkładu po którym malujemy, oraz techniki. Czasami wolę dać kilka cienkich warstw cieniując przy okazji, niż pokryć jednym płaskim kolorem
 
     
Cyberpuncur


Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 30
Skąd: Sopot
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Przecież nie napisałem, że mają prawa do nazw takich jak Boltgun, Mithril itp. Po prostu te nazwy występowały często gęsto w WH i WH40k i się m.in. z tym kojarzyły.

Zapewne jest jak piszesz, że chcieli to jeszcze bardziej zawęzić i stad te powydziwiane nazewnictwo. Czasem po samej nazwie to ciężko określić co to za kolor.

Ja po prostu się przyzwyczaiłem do farb GW i lubię nimi malować, bo nie ma żadnych niespodzianek. Vallejo to trochę loteria.
 
     
Sewhoe


Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 149
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Spoko :smile: Reasumując zmiana nazw podyktowana jest li tylko interesem GW. Od teraz inni nie mogą łatwo skopiować ich nazewnictwa, zaś GW ma okazję od nowa wydać tutoriale (cyfrowe wydania) jak malować modele ich nowymi farbkami :evil:
 
     
aduko 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Waw/NS
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Co do nazewnictwa to na jakimś forum czytałem, że to wszystko przez to, że zmienili dostawcę farb i poprzedni zastrzegł sobie prawa do nazw...

Zmienił się dostawca i kolory (fizycznie, nie tylko z nazwy) się też zmieniły...
 
     
Noalan 
Big Forehead Studio


Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 17
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Autor filmiku, który podałeś aduko nagrał też recenzję wspomnianych farb. Pytałem jednak Was, bo chciałem dowiedzieć się jak one wypadają w praniu.
Póki co ja jeszcze maluję starymi GW, choć pewnie gdy zaczną mi się kończyć będę je sukcesywnie wymieniał na Vallejo.

Zainteresowanych cytowaną recenzją odsyłam do filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=9TwuJf2bnxQ
_________________
Big Forehead Studio
 
     
aduko 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Waw/NS
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Ja jestem pozytywnie nastawiony do nich, dobrze się maluje, dobrze kryją :)
 
     
PiotrM

Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 25
Skąd: Jasło/Kraków
Wysłany: Czw 07 Lut, 2013   

Vallejo, Citadel... Uczę się malować na farbach Army Painter i jestem bardzo zadowolony. Miałem styczność z farbkami Citadel i jako początkujący poza brakiem możliwości nakroplenia w Citadelkach i zaschnięciach nie widziałem różnicy.
Śmiało mogę polecić:)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 13