galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zasady gry
Autor Wiadomość
Morsereg

Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 107
Wysłany: Sob 11 Lip, 2015   

@sirafin
czemu niewykorzystane sukcesy przechodza na kolejna runde walki?
 
     
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 11 Lip, 2015   

Bo tak ma to działać :) Ogólnie mechanika walki z Przedwiecznym została wymyślona tak, że gracze mają uzbierać X sukcesów w całej walce, gdzie:
X = liczba graczy * najwyższa wartość na torze zagłady
(oczywiście przy Cthulhu jest nieco inaczej bo on dodaje żetony w trakcie walki)

A więc, jeśli mamy 4 badaczy, a najwyższa wartość na torze zagłady to 14, to gracze muszą uzbierać 56 sukcesów, a w międzyczasie Przedwieczny będzie ich podgryzał. Prawda, że proste?

Cały mechanizm usuwania żetonów miał jedynie za zadanie ułatwić śledzenie uzyskanych sukcesów. Miało być prosto, miało być intuicyjnie, problem w tym, że przekombinowali i opisali to w taki niezgrabny sposób, że cały proces brzmi, jak jakieś wymyślne zadanie z matematyki. Wielu graczy nie zrozumiało zamysłu, więc temat wielokrotnie wyłaził i był później wałkowany. Próbują to tłumaczyć jaśniej choćby w instrukcji Mgieł nad Kingsport oraz w FAQ, tam między innymi podają wprost, że sukcesy przechodzą na kolejne rundy itd.

Mam nadzieję, że teraz już nikt nie ma wątpliwości jak to wszystko "liczyć" ;)
_________________
Moje planszówki
 
     
Morsereg

Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 107
Wysłany: Nie 12 Lip, 2015   

generalnie wiem jak przenosic sukcesy na rany. faktycznie jest to dosc skomplikowanie napisane. pare razy trzeba bylo czytac na glos by dojsc do tego co autor mial na mysli ;)
zastanawia mnie tylko ta pewnosc z tym, ze niewykorzystane sukcesy, przechodza na nastepna ture walki.
trzeba pamietac, ze instrukcja to lista rzeczy dozwolonych, czyli co nie jest dozwolone to jest zabronione.

przyznam sie bez bicia, instrukcje w rekach mialem dosc dawno temu, jednak nie przypominam sobie by tam taka zasada byla.
 
     
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 12 Lip, 2015   

Eh, no dobra, wyszperam dokładne cytaty. A myślałem, że odpowiadałem tu już tyle razy, że wystarczy moje słowo. Ranisz me uczucia :D

Mgły nad Kingsport napisał/a:
P: Czy w czasie ostatecznej bitwy, sukcesy uzyskane przez Badaczy
przeciwko Przedwiecznemu kiedykolwiek przepadają, czy sumują
się przez całą ostateczną bitwę?

O: Sukcesy, które Badacze uzyskują w walce z Przedwiecznym,
nigdy nie znikają.
Zamieszanie wynika stad, że w trakcie ostatecznej
bitwy, śledzi się dwie odrębne „pule sukcesów”: (a) łączną liczbę
sukcesów uzyskanych przez Badaczy, oraz (b) liczbę sukcesów
potrzebnych do usunięcie kolejnego żetonu zagłady.
Za każdym razem, gdy Badacze uzyskają sukces podczas „Ataku
Badaczy”, zarówno (a) jak i (b) się zwiększają. Lecz w momencie
gdy wartość (b) jest równa ilości Badaczy, usuwany jest żeton
zagłady, a (b) zostaje wyzerowane. Jednakże nie wpływa to na
wartość (a) i nie zmienia ilości sukcesów, które Badacze muszą
zdobyć podczas ostatecznej bitwy aby wygrać grę.
Podsumowując: Usuwanie żetonów zagłady, to po prostu sposób
pomagający graczom śledzić liczbę sukcesów zgromadzonych
w trakcie wielu rund ostatecznej bitwy.


FAQ napisał/a:
Q: In combat with an Ancient One, how do cumulative
successes in the “Investigators Attack” step work?

A: To defeat the Ancient One, the players must do a total
number of successes equal to the number of players multiplied
by the number of doom tokens on the Ancient One.
So, if 4 players are facing Yig (doom track of 10), they
need 40 successes to win. For every 4 successes they do,
they remove 1 doom token to track their progress. If the
investigators get 9 successes in the first round of combat,
they would remove 2 doom tokens, and 1 success would
carry over to the next round of combat
.
_________________
Moje planszówki
 
     
Morsereg

Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 107
Wysłany: Nie 12 Lip, 2015   

faqi - cos o czym wiem, ze istnieje i zawsze zapominam ich sprawdzic ;)

wybacz w moja nie-wiare, w przyszlosci sie poprawie i bede wierzyl na slowo ;)

swoja droga bardzo dziekuje za potwierdzenie i, ze chcialo ci sie wstawic tutaj te cytaty. duzo lepiej pozniej wytlumaczyc komus innemu, jak zasada wyglada naprawde. nie wiem czemu ale ludzie dziwnie reaguja na slowa: 'kolega kolegi widzial, ze na forum ktos napisal, ze tak wlasnie powinno byc wiec tak grajmy' ;)
coz, okazuje sie, ze jest to kolejna zasada przez ktora gre mielismy ciezsza.
 
     
Lunar 


Wiek: 29
Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 100
Wysłany: Wto 14 Lip, 2015   

Z racji, że grywa się w Czyhającego - mam rozkminę.

Czyhający pozwala na pakt zniewolonego sprzymierzeńca. Taki sprzymierzeniec liczy się pod koniec gry jako wsparcie dla Przedwiecznego i do zdejmowania żetonów zagłady trzeba dodatkowy sukces za każdego zniewolonego sprzymierzeńca.

W trakcie rozgrywki, jedna z kart Rozliczenia pochłonęła badacza z takim paktem. Następny badacz już owego paktu nie miał (choć chętnie go potem dociągnął).

Pytanie - czy pakt zawarty uprzednio przez pochłoniętego badacza dolicza się czy się dezaktualizuje? ;) Trzewiczkowe interpretacje zasad zawsze byłyby na niekorzyść badaczy ^^


No i jeszcze przy okazji pytanie odnos Glaaki z Dunwich - jeżeli podczas spotęgowania ma się pojawiać dziecię Glaaki to oczywiście ma miejsce także normalne spotęgowanie czy dziecięta pojawiają się zamiast tego? (raczej ze spotęgowaniem, bo inaczej skąd w mid-game miałyby się brać nowe potwory ^^)
 
 
     
FoxFromTheBox 

Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 3
Wysłany: Pią 17 Lip, 2015   

Dzięki Wszystkim za odpowiedzi i porady. Właśnie mykam do sklepu po Mgły nad Kingsport, i mam nadzieję, że już w weekend pokonam Przedwiecznego... rozumiejąc, jak w ogóle z nim walczyć, haha. :mrgreen:
 
     
dragonkce 

Dołączył: 02 Lis 2015
Posty: 2
Wysłany: Pon 02 Lis, 2015   

Witam, właśnie kupiłem Horror w Arkham i z zona uczymy się tej gry. Mam pierwsze pytanie co do walki lub uniku potwora.
FAZA I
FAZA II - poruszam się na obszar z potworem. NA tym obszarze koncze swój ruch i w tej fazie mam unikac lub walczyc z potworem, czy nastapi to w fazie mitow, kiedy potwor będzie miał ruch lub w następnej turze, w II Fazie, kiedy będę opuszczal ten obszar?
 
 
     
Mortalo 

Dołączył: 16 Lut 2015
Posty: 27
Wysłany: Pon 02 Lis, 2015   

O ile dobrze pamiętam (oj jak dawno to było, aż wstyd się przyznać), to walczysz w fazie II. Kończysz ruch na polu z potworem? Walczysz z nim lub go unikasz.
Oh, trza by znowu zagrać :smile:
 
     
Szpak19

Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 67
Wysłany: Pon 09 Lis, 2015   

dokładnie tak.. walczysz lub unikasz w fazie II tzn w fazie ruchu.
 
     
espanoles

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 173
Wysłany: Czw 12 Lis, 2015   

Lunar napisał/a:
Z racji, że grywa się w Czyhającego - mam rozkminę.

Czyhający pozwala na pakt zniewolonego sprzymierzeńca. Taki sprzymierzeniec liczy się pod koniec gry jako wsparcie dla Przedwiecznego i do zdejmowania żetonów zagłady trzeba dodatkowy sukces za każdego zniewolonego sprzymierzeńca.

W trakcie rozgrywki, jedna z kart Rozliczenia pochłonęła badacza z takim paktem. Następny badacz już owego paktu nie miał (choć chętnie go potem dociągnął).

Pytanie - czy pakt zawarty uprzednio przez pochłoniętego badacza dolicza się czy się dezaktualizuje? ;) Trzewiczkowe interpretacje zasad zawsze byłyby na niekorzyść badaczy ^^


No i jeszcze przy okazji pytanie odnos Glaaki z Dunwich - jeżeli podczas spotęgowania ma się pojawiać dziecię Glaaki to oczywiście ma miejsce także normalne spotęgowanie czy dziecięta pojawiają się zamiast tego? (raczej ze spotęgowaniem, bo inaczej skąd w mid-game miałyby się brać nowe potwory ^^)

Ad1.
"Kiedy otrzymujesz Zniewolonego Sprzymierzeńca, weź wierzchnią kartę z talii Sprzymierzeńców i dołącz ją do tej karty. Ten Sprzymierzeniec jest na twoich usługach. Kiedy Przedwieczny się przebudzi, odrzuć tego Sprzymierzeńca i umieść tę kartę na arkuszu."
Po pochłonięciu tracisz wszystko poza trofeami - a więc nie masz już tego Sprzymierzeńca - a więc nie możesz położyć tej karty na arkuszu z przedwiecznym - a więc nie ma wymaganego dodatkowego sukcesu za 'pochłoniętego' zniewolonego sprzymierzeńca.. Chyba, że coś pominąłem :) )

Co do Glaakiego - spotęgowanie rozpatrujesz normalnie, dorzucasz normalne potwory wg. instrukcji + sługę glakii
 
     
sla 

Dołączył: 26 Sty 2017
Posty: 21
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 03 Lut, 2017   

Szybkie pytanie, bo przekopuję się przez instrukcję, fora, przykładowe rozgrywki, ale ciągle nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytanie:

Faza ruchu:
1. Poruszam się Badaczem i trafiam na pole, gdzie znajdują się 3 potwory.
2. Decyduję się na unikanie.
3. Zdaję test uniknięcia z pierwszym wybranym potworem, zaczynam drugi test i jest niepowodzenia - dostaję od razu obrażenia i przystępuję do walki.

Wątpliwość 1:
Czy w tym wypadku muszę zdawać test przerażenia, czy od razu walka?
(wydaje mi się, że trafiłem na wytłumaczenie, że w takim wypadku przechodzimy od razu do walki, ale proszę o ewentualną korektę).

Wątpliwość 2:
Pokonuję potwora i przystępuję do walki z kolejnym wybranym potworem - czy przechodzę test przerażenia?

Wątpliwość 3:
Pokonałem drugiego potwora (pierwszego uniknąłem z powodzeniem), z którym nie zdałem testu uniku. Pokonałem również trzeciego. Czy walczę jeszcze z tym pierwszym, którego uniknąłem? Czy kończę fazę ruchu i przechodzę do kolejnej bez konieczności odbywania walki z potworem, którego uniknąłem na początku?

Wątpliwość 4:
Przegrywam walkę z potworem, którego nie udało mi się uniknąć i tracę wytrzymałość zgodnie z kartą potwora. Czy walczę dalej czy kończę fazę ruchu i muszę podjąć walkę w kolejnej turze (czy mogę wtedy próbować uciec)? Czy muszę stoczyć walkę również z kolejnymi potworami, jeśli przegrałem z tym pierwszym? Czy ten pierwszy męczy mnie aż ja go zabiję albo on mnie?

===

Jeszcze jedno pytanie odnośnie utraty Wytrzymałości i/lub Zdrowia psychicznego - w instrukcjach pojawia się, że jeśli straci się maksymalną wytrzymałość lub zdrowie psychiczne to się jest Pochłoniętym. Czy to znaczy, że jeśli naraz w wyniku walki/spotkania/ czegokolwiek otrzymam 5 obrażeń, a moja maksymalna Wytrzymałość wynosi pięć to mój Badacz zostaje Pochłonięty?

===

Kolejne, w wyniku testu przerażenia poczytalność spada do 0 - czy jeszcze przed walką udaje się do Wariatkowa czy toczę normalnie walkę (bo mogę zostać pochłonięty) i dopiero po przegranej walce, jak zostanie mi coś wytrzymałości to przenoszę się do wariatkowa? Czy walczę dalej i dopiero jak pokonam potwora to się tam przenoszę? Czy po przegranej walce mam 0 poczytalności, straciłem coś wytrzymałości i czekam do kolejnej tury żeby walczyć albo próbować uciekać?
 
     
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 03 Lut, 2017   

Niestety w polskiej instrukcji nie rozróżniono zwrotu combat i fight, dlatego nie brzmi to jasno.

Walka (Combat) składa się z dwóch etapów:
1. Test przerażenia (Horror Check)
2. Walka (Fight) albo Ucieczka (Flee)


W grze praktycznie zawsze polecenia odnoszą się do combat, a więc do walki jako całości. Tak więc po nieudanym uniku rozpatrujesz wszystko, zaczynając od testu przerażenia i jeśli będziesz walczyć z kolejnymi potworami, to u nich też będziesz robił test przerażenia. Każda walka zawsze toczy się do upadłego, chyba że uciekniesz. Musisz "odhaczyć" każdego potwora na swoim polu, ale nie musisz koniecznie z każdym walczyć, po pokonaniu jednego, kolejnych możesz próbować unikać (ale nawet jak ci się uda, to nie możesz kontynuować ruchu, jeśli stoczyłeś choć jedną walkę). Jeśli pierwszego potwora uniknąłeś, to on jest już "odhaczony" w tej turze i nie musisz już nic z nim robić.


Maksymalna wytrzymałość/poczytalność to limit, do którego możesz się leczyć (podany na arkuszu badacza). Niektóre efekty potrafią ten limit zmniejszać. Jeśli takie efekty zmniejszą ci limit do 0 to w praktyce nie będziesz mógł się leczyć, więc badacz idzie do piachu.


Gdy wytrzymałość/poczytalność spadnie do zera (nie mylić z maksymalną wytrzymałością/poczytalnością), natychmiast trafiasz do odpowiedniego ośrodka leczącego.
_________________
Moje planszówki
 
     
sla 

Dołączył: 26 Sty 2017
Posty: 21
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 03 Lut, 2017   

No to wiele rozjaśnia. Wielkie dzięki!

===

Jeszcze jedna sprawa - na yt padło hasło, że trafiając do Szpitala lub Wariatkowa to od razu opuszczają nas wszyscy Sprzymierzeńcy. W instrukcji nie znalazłem nic na ten temat (albo jestem ślepy).
 
     
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 03 Lut, 2017   

Nie mam pojęcia kto i skąd wziął ten pomysł ze sprzymierzeńcami, w zasadach nic takiego nie ma. Youtubowi recenzenci bardzo często robią błędy, niewielu jest takich, którzy naprawdę solidnie podchodzą do sprawy i zabierają się za tłumaczenie zasad po dogłębnym przestudiowaniu instrukcji. Od siebie mogę polecić wideoinstrukcje robione przez Watch It Played, bardzo profesjonalna robota, tyle że po angielsku. Po polsku nie kojarzę niczego na zbliżonym poziomie.
_________________
Moje planszówki
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 13