galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Lekt
Sro 11 Cze, 2014
Idealne koszulki na karty do Władcy Pierścieni LCG.
Autor Wiadomość
rudy_stp

Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 16
Wysłany: Czw 03 Maj, 2012   Idealne koszulki na karty do Władcy Pierścieni LCG.

Koszulki których używam (Mayday Games Standard Ultra-Fit 63,5 X 88 mm) mają główną zaletę w postaci ceny (100 koszulek / ~6 złotych), za to trochę się rysują (ale to mi nie przeszkadza) mają jednak dwie cechy które skłaniają mnie do poszukiwania innych:
po pierwsze są za szerokie (jest i tak o niebo lepiej niż w Ultra Pro Silver i Platinium które używałem na początku ale może znacie jakieś które są naprawdę idealnie dopasowane do Władcy)?
I po drugie, nie wiem jak to ująć, przyciemniają trochę karty, powodują, że kolory nie są już tak żywe i co tu ukrywać trochę mnie to denerwuje bo karty są warte patrzenia na nie w pełnej krasie:)

Znacie może jakieś koszulki które są pozbawione tych wad?
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 03 Maj, 2012   

Ja używam do talii Spotkań przezroczystych koszulek z hologramem - są grube i się nie niszczą.

Do talii Gracza mam natomiast koszulki różne, jakie mam akurat wolne - i są to bodajże Ultra Pro. Mnie one odpowiadają.
 
 
     
FilipsO
Hiszpańska Inkw.


Dołączył: 09 Gru 2011
Posty: 169
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 04 Maj, 2012   

Jeżeli chcesz, aby było naprawdę dobrze, zaopatrz się w toploadery. Są one koszmarnie drogie, ale spełnią twoje oczekiwania :razz: . Nie rysują się ani troche, bo są sztywne. Ale ja korzystam z tych ultra-fit i są ok. Jeżeli nie chcesz toploaderów, polecę również koszulki, których używam do mtg:
http://www.planeswalker.p...ro-p-31287.html
 
     
piotrest 


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 111
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie 25 Lis, 2012   Idealne koszulki na karty do Władcy Pierścieni LCG

Takie pytanie z ciekawości - trzymacie wszystkie swoje karty LOTRa w koszulkach czy tylko je wkładacie za każdym razem w nie jak chcecie zagrać?
 
     
schen 
Vampire Hunter


Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 222
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Ja trzymam wszystkie zawsze. Bezpieczniej i do tego dodatkowa robota przy wsadzaniu na początku rozgrywki byłaby dość męcząca i niewygodna ;)
 
 
     
Tarkun 


Wiek: 30
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 153
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Ja też trzymam zawsze w koszulkach...nie mógłbym zasnąć, gdybym miał świadomość, że być może jakaś karta właśnie się rysuje w pudełku :mrgreen:
 
     
piotrest 


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 111
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Ja też trzymam wszystkie karty w koszulkach, zastanawiałem się tylko czy to nie przegięcie ale widzę że nie jestem sam :mrgreen: Mam okoszulkowane w coś takiego jak link kilka postów wyżej - najtańsze szmateksy za 3 złocisze Ultra Pro Silver. Zastanawiałem się kiedyś nad zakupem koszulek "lepszych" tak żeby starczyło jedynie na 4 talie graczy + karty wyprawy + talię przeciwności - ale to przekładanie...
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Ja wszystko trzymam w koszulkach FFG. Inwestycja finansowa naprawdę spora jednak przy mojej ilości partii (w tej chwili 180+) nie żałuję.

W koszulkach FFG najbardziej podoba mi się:
- Solidna ochrona
- Karty nie ślizgają się na stosach
- Pomimo olbrzymiej ilości partii koszulki się nie lepią (co mnie doprowadza do szału przy tańszych odpowiednikach)
- Rewelacyjne tasowanie
Wady:
- Cena
- Grubość powoduje że przechowywanie kart wymaga sporo miejsca.
 
     
piotrest 


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 111
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

wojo napisał/a:
Ja wszystko trzymam w koszulkach FFG. Inwestycja finansowa naprawdę spora jednak przy mojej ilości partii (w tej chwili 180+) nie żałuję.

W koszulkach FFG najbardziej podoba mi się:
- Solidna ochrona
- Karty nie ślizgają się na stosach
- Pomimo olbrzymiej ilości partii koszulki się nie lepią (co mnie doprowadza do szału przy tańszych odpowiednikach)
- Rewelacyjne tasowanie
Wady:
- Cena
- Grubość powoduje że przechowywanie kart wymaga sporo miejsca.


No to podziwiam cię i twój portfel :grin: Naliczyłem coś około 1300 kart z hakiem do LOTRa...
(przy jednej podstawce, 2 cykle i 2 dodatki na życzenie) Mnie to by wyniosło ok. 28 paczek koszulek od FFG po 50 sztuk w każdej po 9zł - ze 250 złociszy - masakraaaa :mrgreen: :mrgreen: no ale zabezpieczenie maksymalne... hahhahaa
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Jeszcze nie doszedłem do takiej ilości jako że jestem w połowie drugiego cyklu jednak wkrótce osiągnę ten pułap :) .

U mnie wybór był na zasadzie: albo nie koszulkuję wcale (jak pisałem tanie koszulki mnie drażnią) albo koszulkuję porządnie przyjmując na twarz koszty. Jak na razie nie żałuję - musiałbym już kupować grę od nowa przy tej ilości partii :)
 
     
Tarkun 


Wiek: 30
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 153
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Też używam FFG - do talii spotkań z czarnym tyłem, a do kart gracza z białym. Ekstremalnie dobrze się je tasuje, nic się nie klei. Maydaye kupione razem z CS już dawno wywaliłem. Co do kosztów - jak zaczniesz je kupować systematycznie, i doliczać do każdego AP paczuszkę to nie robi się taka tragedia :)
 
     
piotrest 


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 111
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Prawda jest taka, że te szmateksy się kleją, ślizgają i kiepsko tasują - jedyna zaleta to cena. Oprócz LOTRa zbieram jeszcze Warhammera Inwazję, a to też masa kasy (mam wszystko, ale protektory na 2-3 talie tylko). Wcześniej szmateksy były na Inwazji, teraz są na LOTR :cool:
 
     
stforek 


Wiek: 37
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 121
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

wojo napisał/a:
Jeszcze nie doszedłem do takiej ilości jako że jestem w połowie drugiego cyklu jednak wkrótce osiągnę ten pułap :) .

U mnie wybór był na zasadzie: albo nie koszulkuję wcale (jak pisałem tanie koszulki mnie drażnią) albo koszulkuję porządnie przyjmując na twarz koszty. Jak na razie nie żałuję - musiałbym już kupować grę od nowa przy tej ilości partii :)


Karty są naprawdę wytrzymałe. Rozegrałem już z 400-500 partii bez koszulek i są OK.

Inna sprawa, że z 3 karty ucierpiały poważnie podczas jakichś pijackich gier ;-)

Jak ktoś nie ma zamiaru sprzedawać gry, to może przeżyć bez koszulek.
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

stforek napisał/a:
Karty są naprawdę wytrzymałe. Rozegrałem już z 400-500 partii bez koszulek i są OK.

Inna sprawa, że z 3 karty ucierpiały poważnie podczas jakichś pijackich gier ;-)

Jak ktoś nie ma zamiaru sprzedawać gry, to może przeżyć bez koszulek.

Widzę, że istnieje ktoś, o zgrozo :twisted: , kto gra bez koszulek :razz:

U mnie to by nie przeszło, bo ostro kolekcjonuję karty, więc wszystko, czym gram, musi być w koszulkach, a czym nie gram, a jest z kolekcji, obowiązkowo leży w segregatorach (nawet jesli tych segregatorów jest 70, a koszulek kilka tysięcy :mrgreen: ). Po prostu inaczej nie potrafię. Karty z planszówek też oczywiście mają swoje koszulki :D

Jeśli chodzi o Lotra, to przygody trzymam w przezroczystych "grubych" koszulkach, talie w kolorowych koszulkach, a nadwyżki kart gracza (po 3 sztuki) w segregatorze.
 
 
     
mpuchatek 

Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 60
Wysłany: Pon 26 Lis, 2012   

Koszulki mają też inną zaletę - jak się z niej wyjmie kartę LOTRa to można ją podziwiać. Co tu ukrywać - graficznie generalnie są super.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 14