galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Mateusz
Pon 18 Lut, 2013
Cień i Płomień - ostatni zestaw przygodowy cyklu Dwarrowdelf
Autor Wiadomość
stforek 


Wiek: 36
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 124
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012   

Właśnie łupnąłem, zginęli wszyscy oprócz Gilmilego i Daina ale udało się! Dobry scenariusz! Rypię a jak!

PS. Grałem dwoma taliami na 6 Krasnoludów. Come on!
 
     
balint 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Hmm... co zrobić z talią na braciach z Glorfindelem. Siła Elronda jest niezaprzeczalna, ale cala koncepcja mi się popsuła...
 
     
stforek 


Wiek: 36
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 124
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Też o tym myślałem. Chyba spróbuję zagrać dwoma taliami: Elrohir/Elladan/Legolas i Elrond/Glorfindel.
Co będzie w obu taliach jest w miarę oczywiste jak się spojrzy na sfery. No i zasoby powinny hulać.

Ale szczerze wątpię, że poradzą sobie lepiej niż krasnoludy :twisted:
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 35
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 604
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Tak sobie pomyślałem, że lepiej do Elronda rzucić Glorka z ducha (można olać pieśni i mieć światło) i jakiegoś taniego zapychacza z wiedzy jeszcze i przy sensownym zagrożeniu mamy naprawdę mocarny team.
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
balint 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Jak coś, to moją talię na elfy opublikowałem w innym wątku. Zapraszam do obejrzenia i wygłoszenia opinii.

Aha, grałem dzisiaj z narzeczoną trzykrotnie w ten dodatek i za każdym razem klęska na kolanach. Barlog zaczyna od drugiej tury bić.....

A Wy coś zdziałaliście w tym temacie???
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 436
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

Jestem po ciężkich zmaganiach z Balrogiem i muszę przyznać że scenariusz piekielnie trudny i widzę tylko dwa sposoby aby go pokonać z sensowną regularnością.

Sam grałem Glorfindel (duch), Frodo, Aragorn (wiedza) i strategia na scenariusz dość "prosta". Frodo przyjmuje Balroga i zamienia jego uderzenia w zagrożenie. Reset zagrożenia Aragornem i mamy jeszcze trochę tur. W tym czasie wystawiamy sprzymierzeńców i dodatki i stopniowo zaczynamy łupać mr. B. Muszę przyznać jednak że zawartość talli musiała być optymalna, sami bohaterzy nie wystarczają aby być skutecznym. W ostatnim wydaniu udało mi się 6:0 wygrywać a wcześniejsze iteracje miały skuteczność na poziomie 20%. Ta strategia nie działa w trybie multi (bo tylko jeden Frodo na stole) chyba żeby kombinować z ciągłym trzymaniem zagrożenia drugiej osoby poniżej 1 ale to raczej ciężko.

Druga strategia jaką widzę to granie non-stop finty (w więcej osób każdy ma kilka kopii), najlepiej jeżeli w grze jest Hama który cały czas wraca fintę na rękę. Za pozostałe surowce kupujemy sprzymierzeńców i stopniowo dobieramy się do tyłka Balroga. Solo ta strategia może być ciężka bo zagrożenie będzie dość szybko zapylać jako że ciężko wyprawę pchać do przodu równocześnie ale pewnie da radę.

Scenariusz ogólnie bardzo fajny choć zdaje się że ciężko wygrać niż stosując jedno z powyższych co trochę jednak jest ograniczające.
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 106
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013   

A ja mam sposób na Barloga: Elrond, nowy Gandalf i Opiekun domu uzdrowień. Gandalfa ustawiam sobie Astronomem z Imlardis i wystawiam z Vilya. Teoretycznie combo może wyjść w 2 turze, ale jak wyjdzie w 3-4 też da się przejść. Co turę dostajemy 2 PZ i leczymy Gandalfa. Misja staje się wtedy banalna
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 436
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 05 Lut, 2013   

Tak nowy Gandalf faktycznie nieźle się sprawdzi w tym scenariuszu, można go wzmocnić używając Arweny (której ja używam do wzamacniania obrony Frodo). Ja gram zgodnie z tym jak były wydawane dodatki więc dopiero teraz mam do niego dostęp - ale masz rację z nowymi kartami pojawi się więcej możliwości na przejście tego scenariusza.
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 579
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 05 Lut, 2013   

umiejętność Hamy + niekończąca się finta. Me gusta :)
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 436
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 06 Lut, 2013   

Hama i finta zdecydowanie rozwalają ten scenariusz. Przyznam że nawet do poziomu, w którym staje się on nudny dlatego sam poszedłem w strategię na Frodo+Aragorn.
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 106
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 06 Lut, 2013   

wojo napisał/a:
Hama i finta zdecydowanie rozwalają ten scenariusz. Przyznam że nawet do poziomu, w którym staje się on nudny ...

Zawsze może wypaść Troll lub Kontrzaklęcie i już robi się ciekawie
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 436
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 06 Lut, 2013   

Troll może trochę popsuć szyki ale nie okłamujmy się w 99% przypadków można go zostawić w strefie przeciwności. Potrzeba koło 30 rund aby dojść do tak wysokiego zagrożenia aby musieć sobie z nim radzić. A jak mamy zasoby to można go ściągnąć wcześniej. Jeżeli używamy wersji z gąszczem włóczni w ogóle nie jest problem.

Kontrzaklęcie to bardziej realny problem jednak tak naprawdę odblokowuje Balroga na max 2 tury - poświęcenie dwóch sprzymierzeńców nie powinno stanowić dużego wyzwania dla decku przygotowanego na ten scenariusz - porostu opóźni zwycięstwo.

Jednym problem jaki widzę to jeżeli finta/gąszcz włóczni w ogóle nam nie podejdzie. To jedyna słabość tej strategii.
 
     
Gość

Wysłany: Wto 19 Lut, 2013   

chelcho napisał/a:
wojo napisał/a:
Hama i finta zdecydowanie rozwalają ten scenariusz. Przyznam że nawet do poziomu, w którym staje się on nudny ...

Zawsze może wypaść Troll lub Kontrzaklęcie i już robi się ciekawie
Otóż to, gdy Kontrzaklęcie zadziała to nie dość że anuluje Fintę, to jeszcze gracz musi odrzucić wszystkie karty z ręki. A to oznacza że Hama żadnej karty wydarzenia nie podejmie w tej fazie ataku, bo nie będzie można odrzucić innej karty. Czyli w kolejnej rundzie znowu strata sprzymierzeńca. Nie chcę nawet pisać o takiej sytuacji gdy właściciel Hamy i np. Gąszczu Włóczni ma w zwarciu już kilku wrogów. Wtedy spokojnie można zaczynać od nowa.
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 579
Skąd: warszawa
Wysłany: Sro 20 Lut, 2013   

kilku wrogów w tym scenariuszu? No way! Trzeba mieć niezłego pecha. Dodaj do Hamy Eleanore i po kłopocie z kontrzaklęciem :)
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 791
Wysłany: Sro 20 Lut, 2013   

A konkretnie to jak ma tutaj pomóc ta Eleanora?

edit:
Domyślam się że chodzi o podmiankę podstępu w fazie wyprawy, ale można w tym momencie trafić dużo gorzej.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.72 sekundy. Zapytań do SQL: 14