galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kulgan
Pon 18 Lut, 2013
Starcie u stóp samotnej skały
Autor Wiadomość
himramir

Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 103
Wysłany: Nie 15 Lip, 2012   Starcie u stóp samotnej skały

Mógłby mi ktoś potwierdzić, że w dodatku "starcie u stóp samotnej skały" są tylko 2 karty scenariusza? pytam bo na drugiej karcie nie pisze nic, że jak coś się zrobi to będzie koniec gry - tak jest na w innych scenariuszach. Zastanawiam się po prostu czy w moim dodatku są wszystkie karty ...

Przy okazji - przeszedł ktoś z Was tą grę solo ? sprzeda ktoś jakiś sposób na przejście ? ;)
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 15 Lip, 2012   

W tym scenariuszu są tylko dwa etapy więc nic Ci nie brakuje :)

Sposób na przejście jest chyba tylko jeden - nie dać się zaatakować trollom na raz tylko rozwalić je jeden po drugim. Wskazówki:
- Będziesz potrzebował dużo siły woli aby zrównoważyć zagrożenie generowane przez trolle
- Będziesz potrzebował sporo w ataku aby takiego pojedynczego trolla powalić (zwłaszcza patrząc na powyższe)
- Fajnie jeżeli uda się zrekrutować sprzymierzeńca który pojawia się w strefie przeciwności - przyda się do tego bohater z przywództwa - nie jest to jednak aż tak kluczowe.

Poza tym kombinuj - to jest świetny scenariusz.
 
     
himramir

Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 103
Wysłany: Nie 15 Lip, 2012   

Słyszałem, że jednak nie jest znowu aż tak trudny jak ostatni z podstawki.

Dzięki za odpowiedzi !
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 24 Paź, 2012   

himramir napisał/a:
Słyszałem, że jednak nie jest znowu aż tak trudny jak ostatni z podstawki.


Wg mnie jeden z cięższych scenariuszy na grę solo. Moją standardową talią nie dawałem rady zabić tych parszywych troli, chyba że podszedł Namiestnik Gondoru i Grimbeorn.
Problemem jest aby zbyt szybko nie przejść 1 części przygody, a karty jakie mogą tu wyskoczyć są dość wredne i złośliwe, bo jak się dozbroiłem na max-a to nie mogłem się przez obszary przebić i Gandalfem wyprawę popychałem :)
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 24 Paź, 2012   

Moją talią, kiedy już odkryłem że trzeba powoli przechodzić przez pierwszy etap, nie miałem aż tak dużych problemów ... choć fakt faktem że poziom zagrożenia w strefie przeciwności po wyjściu trolli jest dość upierdliwy. Jednak jeżeli uda się już zrzucić Samotną Skałę to już jakoś idzie.

Ciężko bywa jak zaraz na początku jeden z bohaterów zostanie wrzucony do wora (schwytany?) - jednak przy grze solo aż tylu worków w tali przeciwności nie ma więc często się to nie zdarza.
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012   

To ja zabiorę głos.
W sekcji test talii przperowadziłem test polegający na dziesięciokrotnym zagraniu w m.in. ten scenariusz tą samą talią. Wygrałem 6 gier.
Scenariusz jest trudny, ale po odpowiednim podejściu do niego można wygrać.
Pierwszą część trzeba przejść w miarę na spokojnie, tak aby wystawić sprzymierzeńców i zaopatrzyć się w niezbędny rynsztunek.
A potem do boju! Co ważne, trzeba zagrać tak, aby podszedł do Ciebie jeden troll (Ty wskażesz palcem ochotnika) i musisz zostać zdekapitowany od razu. Dzięki temu w sposób kontrolowany poślesz postacie na wyprawę, a Ty powtórzysz ćwiczenie z trollem nr 2.
Jeśli Ci się to uda, to trolle nr 3 i 4 będą formalnością.

Ps: przygoda z trollami z Hobbita jest znacznie trudniejsza... :twisted:
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012   

Polecam spróbować talią na krasiach, Ereborski Mistrz Bitwy potrafi 1 hitem ubić trolla, do tego dorzucić gandalfa i jeszcze jakiegoś dodatkowego krasia i drugi też padnie w tej samej turze :-)
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012   

wojo napisał/a:
Moją talią, kiedy już odkryłem że trzeba powoli przechodzić przez pierwszy etap, nie miałem aż tak dużych problemów ... choć fakt faktem że poziom zagrożenia w strefie przeciwności po wyjściu trolli jest dość upierdliwy. Jednak jeżeli uda się już zrzucić Samotną Skałę to już jakoś idzie.

Ciężko bywa jak zaraz na początku jeden z bohaterów zostanie wrzucony do wora (schwytany?) - jednak przy grze solo aż tylu worków w tali przeciwności nie ma więc często się to nie zdarza.

Ostatnio grałem w ten scenariusz solo i praktycznie na początku Theodred wpadł do wora, ale grałem dalej bo miałem Namiestnika na Aragornie. Zmieliłem prawie 1/2 talii i doszedł 2x Gandalf i raz Atak i udało się skończyć z poziomem 40 - Louis zaatakował 2x bo już Gandalfa nie było, aby go zmiękczyć.
Ale jak karty nie podejdą, a spotkania będę wredne typu Górski Troll, Bagienna Żmija + Rozpacz (to kombo mnie raz zabiło), albo Przerażona Bestia w nieodpowiednim momencie to kaplica.
No i podstawa w tej przygodzie to nie przekroczyć 34 zagrożenia
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
Longer 


Dołączył: 27 Sie 2012
Posty: 66
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012   

balint napisał/a:


Ps: przygoda z trollami z Hobbita jest znacznie trudniejsza... :twisted:



O tak dużo trudniejsza. Właśnie dostałem baty. Próbowałem z talią klimatyczną zalecaną w scenariuszu. Bohaterzy to: Gimli, Thalin i Ori. Spróbuję wymienić Gimlego albo Thalina na Beorna- niedźwiedzia... :mrgreen:
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012   

Solo nie grałem w ten scenariusz, ale na dwie osoby przechodzimy w skuteczności 60-70%. Pierwszym zabitym trollem jest zawsze Louis, bo generuje za duży przyrost zagrożenia. Później trzeba jak najszybciej zdjąć Samotną Skałę, a dalej już z górki. Sporym zagrożeniem są także dwa "niebieskie" trolle, obecne w talii spotkań. Jeśli choć jeden pojawi się na samym początku, to mogą być bardzo poważne problemy z zaliczeniem scenariusza.
 
     
cahir7 


Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 31
Skąd: Vratislavia
Wysłany: Pią 21 Gru, 2012   

w końcu wczoraj po wielu próbach udało mi się przejść solo ten scenariusz. Poległo wiele wcześniejszych ekip karasnoludów. Ostał się tylko Gloin, który wezwał pomoc z Rohanu, Eowina i Theodred. No i oczywiście Faramir czekał w potrzebie. Jak najszybciej przechodziłem scenariusze i obszary, by zrzucić Samotną Skałę. Do tego niezbędnym było co najmniej raz cofnąć poziom zagrożenia "Gandalfem" lub "Pozdrowieniami Galadrimów". Gdy doszedł "Gimberon Stary", można było zwalczyć trolle pojedynczo z okrzykiem, co dziwne, " Za Gondor!".
Bez Gimbeorna przejście tego scenariusza, mogłoby być jednak dużo cięższe, z drugiej strony, miałem w połowie gry zastój z dobieraniem sprzymierzeńców i do tego wyskoczył jeszcze troll znad Anduiny.
 
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 21 Gru, 2012   

Ja wczoraj przetrzepałem Trollom skórę grając talią mono krasnoludzką z Dainem, Orim i Norim. Mimo że nie mogłem się rozbujać, bo Namiestnik Gondoru nie chciał podejść, przeszedłem bez problemów. Nawet Pochwycony! na Oriego pod koniec gry niespecjalnie zaszkodził. W ostatecznej rozgrywce 2 Finty, Gandalf z Zaskoczenia, trzech czekających Ereborskich Mistrzów Bitwy oraz Grimbeorn sprawili, że Trolle zostały zmasakrowane. Gdyby nie mój błąd, w jednej turze padłyby wszystkie, a tak jeden został na deser :mrgreen: Nawet Grimbeorn jakoś nie był mi niezbędny do wygrania, chociaż ładnie wział na siebie ataki :mrgreen:
 
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 21 Gru, 2012   

U mnie elfy zmasakrowały kamulców.
Scenariusz nie jest zbyt trudny, jak już go poznamy. Oczywiście odrobina szczęścia jest potrzebna, bo dwa górskie trolle napotkane jeden po drugim mogą rzeczywiście być przeszkodą, no ale to jest urok losowości. A bez losowości ta gra nie miałaby miejsca bytu.

Proszę pamiętać, iż raz na turę można dobrowolnie wejść w zwarcie z jednym z wrogów. A to oznacza, że w odpowiednim momencie spotykasz trolle, wybierasz jednego i mordujesz.
W następnej turze (o ile pociągniesz z eksploracją) wybierasz drugiego. A potem to już formalność.
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob 22 Gru, 2012   

balint napisał/a:
Proszę pamiętać, iż raz na turę można dobrowolnie wejść w zwarcie z jednym z wrogów. A to oznacza, że w odpowiednim momencie spotykasz trolle, wybierasz jednego i mordujesz.
W następnej turze (o ile pociągniesz z eksploracją) wybierasz drugiego. A potem to już formalność.

Jasne :grin: Już mnie wystraszyłeś, że czegoś w karcie Wyprawy nie doczytałem, a to wyciąg z zasad podstawowych :razz:
 
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Gru, 2012   

Kulgan napisał/a:
balint napisał/a:
Proszę pamiętać, iż raz na turę można dobrowolnie wejść w zwarcie z jednym z wrogów. A to oznacza, że w odpowiednim momencie spotykasz trolle, wybierasz jednego i mordujesz.
W następnej turze (o ile pociągniesz z eksploracją) wybierasz drugiego. A potem to już formalność.

Jasne :grin: Już mnie wystraszyłeś, że czegoś w karcie Wyprawy nie doczytałem, a to wyciąg z zasad podstawowych :razz:


Dokładnie tak :wink: , aczkolwiek to była podpowiedź dla osób mających problem ze scenariuszem, a nie dla starych wyjdaczy :razz:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 13