galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Mateusz
Pon 18 Lut, 2013
[SN] Cień nad Pelargirem
Autor Wiadomość
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 791
Wysłany: Pon 31 Gru, 2012   [SN] Cień nad Pelargirem

Ruszyliśmy w dwie osoby na tę przygodę i ponieśliśmy chyba z pięć porażek, zanim udało się ją przejść! Początek przygody może być bardzo trudny - 2 zbiry w strefie przeciwności + 4 możliwych wrogów już w I rundzie gry. Przy zagrożeniu startowym w okolicach 28+, jest piekielnie ciężko rozwinąć skrzydła.
Jakoś nie czuć w tej przygodzie klimatu WP, cały czas tłuczemy zbirów i inny element. Brakuje orków, wargów i trolli, a także innych istot których imion boję się wypowiadać na głos!
Ostatnio zmieniony przez crabtree Sro 16 Sty, 2013, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
balint 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 31 Gru, 2012   

No ja też jestem po tym scenariuszu.
I osiągnąłem takie rezultaty:
- krasnoludy (które miały wymiatać na siłę) - 3 gry, 0 zwycięstw,
- elfowie (Elrond, Glorek, Legolas) - 5 gier, 3 zwycięstwa,
- gondor (Boromir - nowy, Imrahil, Beregond) - 5 gier, 2 zwycięstwa.

Tak jak pisałem w wątku "Heirs of Numenor", start jest rzeczywiście ciężki. Jeśli na początku gry wyjdą ze Skaczącej Ryby dwaj przeciwnicy, to grę można od razu poddać (co też robiłem). Metodę, która pomogła mi przejść scenariusz opisałem tutaj. Krótkie resume: zgubić Zwój Alcarona w pierwszej turze i odnaleźć go dopiero pod koniec 2B.

A że nie ma orków, wargów i trolli... Na ulicach Pelangiru ciężko o takie towarzystwo, wszak to nie jest Ankh-Morpork.
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 791
Wysłany: Sro 02 Sty, 2013   

Brakuje mi orków i goblinów bo oni są właśnie solą WP, a nie jakieś zbiry :P

Po rozegraniu 7 partii w 2 osoby, bilans jest bardzo zły 1-6. Cały czas szukamy odpowiednich ustawień. Dziwi to że przygoda jest nawalanką, a talia taktyki w niej słabiej się spisuje niż sądziłem. Na razie znaleźliśmy bardzo pomocny patent. W pierwszej rundzie siora wyczerpuje do wyprawy Glorfindela co oznacza wzrost zagrożenia o 1, a to z kolei sprawia że oba zbiry rzucają się na nią już przed rozpatrzeniem wyprawy. Mimo to trzeba liczyć na to że dwie kolejne odkrywane karty nie okażą się wrogami bo wtedy strefa przeciwności może się zbytnio zagęścić i ciężko cokolwiek ugrać. Podstawa to szybkie usunięcie aktywnego obszaru który generuje wrogów. Gdy to się uda, to dalej jest już dużo łatwiej.
 
     
balint 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 02 Sty, 2013   

Zgubcie ten zwoj w pierwszej turze, to aktywny obszar przestanie Wam wogole zagrazac....
 
     
guciomir

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 193
Wysłany: Sro 02 Sty, 2013   

Zgubić - masz na myśli dać się zranić?
 
     
balint 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 02 Sty, 2013   

guciomir napisał/a:
Zgubić - masz na myśli dać się zranić?


Dokładnie tak. Wyłączysz wtedy "Skaczącą Rybę", a zwój podniesiesz pod koniec 2B. W ten sposób odbije się od Ciebie także wiele kart cienia.
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 648
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sro 02 Sty, 2013   

balint napisał/a:
guciomir napisał/a:
Zgubić - masz na myśli dać się zranić?


Dokładnie tak. Wyłączysz wtedy "Skaczącą Rybę", a zwój podniesiesz pod koniec 2B. W ten sposób odbije się od Ciebie także wiele kart cienia.

Dokładnie tak. Zagraliśmy sobie dzisiaj w 3 osoby, ja w 1 turze dałem się zranić i zgubiłem zwój, który na koniec gry podnieśliśmy i było po zabawie. Lekko sie nie grało, ale spokojnie daliśmy radę. Gdybyśmy jednak zatrzymali zwój, mielibyśmy hardcore :twisted:
 
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 791
Wysłany: Czw 03 Sty, 2013   

Ciężko utrzymać ten zwój w posiadaniu i gubi się go praktycznie bez własnej woli. "Karczemna awantura" to jednak wymagająca przygoda dla 2 osób, ale mi to odpowiada. Łatwe przygody mnie nie pociągają zbytnio.
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 648
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 03 Sty, 2013   

crabtree napisał/a:
Karczemna awantura" to jednak wymagająca przygoda dla 2 osób, ale mi to odpowiada. Łatwe przygody mnie nie pociągają zbytnio.

Nie ma ryzyka, nie ma zabawy :twisted:
 
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 791
Wysłany: Sro 16 Sty, 2013   

Wczoraj zauważyłem że stosowaliśmy efekt wymuszony "Skaczącej Ryby" niezależnie od tego czy mieliśmy zwój w posiadaniu czy nie! Jednak czytanie ze zrozumieniem czasem kuleje! :D
 
     
balint 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Sty, 2013   

crabtree napisał/a:
Wczoraj zauważyłem że stosowaliśmy efekt wymuszony "Skaczącej Ryby" niezależnie od tego czy mieliśmy zwój w posiadaniu czy nie! Jednak czytanie ze zrozumieniem czasem kuleje! :D


Powiem wiecej: kuleje nie tylko czytanie ze zrozumieniem kart, ale i postow. Od samego poczatku tego watku pisalem przeciez o tej metodzie..... :cool:
 
     
Szuli 

Dołączył: 18 Sty 2013
Posty: 149
Wysłany: Nie 20 Sty, 2013   

Mi też udało się to w końcu przejść :smile: .
Gondor(Boromir nowy, Beregond,Theodret) 4 gry 4 prażki.
Elfy(Glorfindel,Legolas ,Eleanora) 5 gier 5 przegranych dwa razy przez miejscowe kłopoty chyba najwredniejsza karta w tym scenariuszu.
Krasie (Bifur Gimli Thalin) 0/3 podobnie tu kłopoty tam 3 zdrajców.
W między czasie zagrałem moją talią którą rozwalałem poprzednie przygody Aragorn stary, Glorek nowyi Imrahil zakończyłem grę po 3 turach :wink: .
ostatecznie sprawę załatwiły orły (synowie Elronda i Hama) zaliczone za pierwszym razem bez większych przeszkód.
 
     
Avael

Dołączył: 08 Gru 2010
Posty: 113
Wysłany: Nie 20 Sty, 2013   

Szuli napisał/a:

Elfy(Glorfindel,Legolas ,Eleanora) .



Sorry za czepianie się, ale Eleanora nie jest elfem :)
 
     
Szuli 

Dołączył: 18 Sty 2013
Posty: 149
Wysłany: Nie 20 Sty, 2013   

Wiem, wiem a Theodret nie jest Gondorczykiem. Było to podyktowane małym wyborem bohaterów tych ras/frakcji :wink: .
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 791
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013   

Dziś udało się przejść ten scenariusz za pierwszą próbą. Oczywiście podstawą jest upuszczenie zwoju i podjęcie go w odpowiednim momencie. Przygoda jest bardzo fajną bijatyką, na dwóch graczy jest bardzo dynamicznie! Prawie godzinę nam zeszło! :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.19 sekundy. Zapytań do SQL: 15