galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Lekt
Sro 11 Cze, 2014
Karty o wątpliwej użyteczności
Autor Wiadomość
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   Karty o wątpliwej użyteczności

Jest pomysł na pewnego rodzaju gre, zabawe. Ktoś podaje jednego z bohaterów, który jego zdaniem nie ma dobrego użycia, lub nie jest pewien czy jest dobry. Następnie każdy może się wypowiedzieć na jego temat, do czego jest dobry, w jakiej talii jest mile widziany. Czy nadaje się do gry solo czy duo etc. Załóżmy że czas na jednego z bohaterów trwa nie więcej niż tydzień (może skończyć się wcześniej jak będzie dużo osób odpowiadało :) )Wszystkie zgromadzone dane możemy zebrać na jakąś małą baze dzięki czemu później gdy będzie dużo nowych kart będziemy mogli łatwiej przeglądać (ogromne ułatwienie dla tych co nie mają klaserów) Z czasem jeżeli pomysł się przyjmie można przejść o krok dalej i zamiast tylko bohaterów to dorzucić każdą jedną kartę która waszym zdaniem jest mało użyteczna etc.

To na początek proponuję Dwalina


Niby zdolność ok, ale czy znajdzie się miejsce dla niego w drużynie? Ewentualnie mogłoby się znaleźć jeżeli grałoby się dwoma taliami krasnoludzkimi (lub więcej) Bo do gry solo i tak najlepsze combo można osiągnąć Norim, Orim i Dainem. Zdecydowanie nadaje się do obniżania zagrożenia, ale nie na wszystkich questach. Zakładając, że gramy w dwuosobową grę, pierwszy gracz ma noriego, oriego i daina. To dobrym składem dla niego może być thalin + hama + dorzucenie do niego nieoczekiwanej odwagi + skrytki dunedainów Dodatkowe karty, które są mile widziane w talii z dwalinem to te, które pozwalają mu na natychmiastowy atak wroga np. szybkie uderzenie lub dłonie na łuku o ile posiada się dodatek z dystansem. Jakie są wasze wrażenia dotyczące tego bohatera? [/b]
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
Ostatnio zmieniony przez Berestaszek Czw 10 Sty, 2013, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Mitrel 

Wiek: 26
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 55
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Pomysł przeciętny gdyż często wychodzą dodatki (aktualizacje) które mogą starą nieużywaną kartę przerobić w epickie combo :)
A z drugiej strony ile trzeba by było założyć tematów by ta cała "LotRopedia" objęła przynajmniej połowę kart.
Powstało wiele stron ze skanami kart gdzie można komentować daną postać itd, wydaje mi się to lepszym wyjściem.
 
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Może warto by było zmienić nazwę tematu na "Mało przydatne karty?" i dopuścić od razu opis kart wszystkich rodzajów, bez żadnych ograniczeń czasowych?
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Ok done. W sumie masz racje co do ograniczeń czasowych oraz co do tego że tylko bohaterowie czy coś. Aczkolwiek w sumie fajnie by było dodatkowo zaktualizować to na zasadzie głównie bohaterów bo to zazwyczaj pod nich się combo trzepie a nie pod sprzymierzeńców :P Natomiast co do postu Mitrela to jak wychodzi chyba nawet mniej niż 10 rodzajów kart w małych pudełeczkach to nie jest problem. Natomiast zamiast robić taką bazę można po prostu zastanawiać się nad tymi najmniej używanymi kartami i przedstawić możliwości ich uzycia w pierwszym poście będę potem to składał w całość.
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Wracając do samego tematu to zawsze uważałem że Dwalin może się nieźle sprawdzić w decku skupionym na tajności (o ile gramy scenariusz z dużą ilością słabych orków - jak np. 7 poziom) - Chociaż w dodatkach które grałem jeszcze niezbyt jest ten koncept rozwinięty to można o tym pomyśleć.
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

To w takim razie ja wstawiam moją ulubioną, nieprzydatną kartę:

Nazwa: "Mistrzostwo w Fechtunku"!
Koszt: 1 zasób taktyki.
Opis: "Do końca fazy zwiększ o 1 Atak lub Obronę postaci."

W zasadzie ciężko znaleźć zastosowanie dla tej karty, czasem 1 punkt ataku czy obrony może być kluczowy, ale praktycznie w nowych przygodach, takiej dopałki się nie zauważy. Gdyby koszt zagrania wynosił 0, to jeszcze można by było się zastanowić nad kartą, ale i tak uważam że karta niewiele czyni.
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 36
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Trochę z czapy temat. Bo każdy ma swój styl gry i bezsensowne karty dla jednych, dla innych będą musiszmieć. Akurat ja osobiście często gram kraśkami z Dwalinem (solo Dain/Gloin/Dwalin, 2 graczy Thalin/Gimli/Dwalin), natomiast Eowinę omijam szerokim łukiem, a większość graczy raczej z niej korzysta na potęgę, Frodem nigdy nie grałem bo przy moim stylu gry wcale mi nie siedzi jego zdolność. Kolejny przykład dla mnie mało przydatne są pieśni, bo ich nie lubię, a wiem, że masa ludzi z nich korzysta. Nie kupuję 18 Corsetów, bo nieoczekiwana odwaga nie jest dla mnie kluczową kartą, a 2 finty w talii mi w zupełności wystarczą. Staram się grać jak najbardziej klimatyczne, co jest czasami karkołomne, ale daje sporo daje mi sporo satysfakcji, więc czasami mam w talii karty, tylko ze względu na słowa kluczowe. Przykładowo w KD praktycznie wszystkich krasnoludzkich sprzymierzeńców, bo robię sobie ekspedycję do Morii, w Spadkobierców będę grał zapewne Gondor z małym wsparciem Rohanu, żadne elfy i kraśki nie będą mi się tam pętać.

EDIT:

crabtree napisał/a:
To w takim razie ja wstawiam moją ulubioną, nieprzydatną kartę:

Nazwa: "Mistrzostwo w Fechtunku"!
Koszt: 1 zasób taktyki.
Opis: "Do końca fazy zwiększ o 1 Atak lub Obronę postaci."

W zasadzie ciężko znaleźć zastosowanie dla tej karty, czasem 1 punkt ataku czy obrony może być kluczowy, ale praktycznie w nowych przygodach, takiej dopałki się nie zauważy. Gdyby koszt zagrania wynosił 0, to jeszcze można by było się zastanowić nad kartą, ale i tak uważam że karta niewiele czyni.


Kolejny przykład. ja osobiście często używałem tej karty (fakt, przy tym stanie dodatków trochę straciła na znaczeniu). Używanie kart jest naprawdę mocno subiektywną sprawą.
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Ale właśnie po to jest ten temat, żeby dyskutować o kartach i ich sposobie użycia. Nie ma kart zupełnie nieprzydatnych, praktycznie każda może wziąć udział w jakimś kluczowym momencie. Tutaj "oskarżamy" karty, a jak wiadomo zawsze można wcielić się w rolę "obrońcy".
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 36
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

No tak może z tym, że temat jest "trochę z czapy" to przesadziłem, ale tego, że przydatność kart zależy od preferowanego stylu gry będę się trzymał z uporem maniaka ;)


EDIT:
Wracając do mistrzostwa, to jest sporo kart, które podobnie jak ta straciły miejsce w naszych taliach i tu pojawia się kolejny dylemat z oceną, czy oceniać przydatność kart na aktualny moment, czy ogólną przydatność od momentu rozpoczęcia przygody z grą.
_________________
"Born to lose, live to win"
Ostatnio zmieniony przez JollyRoger1916 Czw 10 Sty, 2013, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Promulgacja 

Wiek: 36
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 11
Skąd: Elbląg
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Temat fajny. Jest sporo kart których użyteczność jest dla mnie wątpliwa. Teraz akurat nie potrafię powiedzieć która karta wg. mnie ssie bo w pracy siedzę. Zacząłem grać w WP 24 grudnia 2012 więc jestem świeżak ale już sporo kart odrzuciłem z etykietką - crap.
Dwalina używałem w Morii ale nie sprawdzał się w moich taliach. Bardzo rzadko udawało się nim zbić zagrożenie. Jego miejsce z powodzeniem zajął niebieski Glorfindel. :-D
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

zmieniłem trochę nazwę mam nadzieję że bardziej odpowiada :) Jolly oczywiście że mowa o aktualnym użyciu
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Dla mnie jedną z najsłabszych kart jest: Tylna straż,

Jedyne zastosowanie jakie widzę to może w Bramie czerwonego rogu aby nie stracić przypadkiem bohaterów w czasie snieżycy - ale ponieważ nie jest to odpowiedź to nawet w tym przypadku jest bardzo słabe.
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

faktycznie nie specjalna karta natomiast jakbyśmy grali talią w której chociaż 2 bohaterów chodzi na questa to można niby użyć. Na początku myślałem że trzeba mieć w grze tego sprzymierzeńca, to już myślałem że jeszcze gorsze. A tak to znośnie ale lepiej mieć dodatkowego sprzymierzeńca in game aniżeli go wywalić dla maks +3 słoneczek (no chyba że się gra w 4 graczy to wtedy może ta karta nabrać rumieńców)
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 36
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Berestaszek napisał/a:
Jolly oczywiście że mowa o aktualnym użyciu


No to faktycznie mistrzostwo jest już zbędne i tylko zapycha rękę. Także sądzę, że tylnia straż jest słabiutką kartą, jak już umieszczam sprzymierzeńców w talii, to nie po to, żeby ich odrzucać dla nawet kilku p-któw siły woli, na dopałkę tejże jest masa lepszych kart. Hej jednak ten temat jest spoko ;)
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
schen 
Vampire Hunter


Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 222
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 10 Sty, 2013   

Co do Dwalina to nie jest taki zły. Ale po pojawieniu się Noriego mocno stracił u mnie na znaczeniu. Poprzednio służył mi głównie do duchowych zasobów w krasnoludzkiej talii, ale pod tym względem Nori niestety go przebija dość znacznie (czego nie ma np. w wypadku Bifura i Oriego, gdzie obaj bohaterowie swoje plusy mają).

Mistrzostwo fechtunku tragiczne nie jest, w niektórych sytuacjach może być przydatne, choć w sumie faktycznie efekt mógł być ciut większy bądź koszt mniejszy.

Co do Rear Guard to szczerze nie wiedziałem, że można discardować postać np. z ręki. W takim wypadku, w grze wieloosobowej zwłaszcza, również może to być dość przydatne do kontroli wyprawy. Ogólnie rzecz biorąc sporo jest kart, których zastosowanie zależy od tego w ile osób gramy.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 13