galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Scum and villainy - Strona konfliktu
Autor Wiadomość
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 06 Mar, 2015   

Czy ja wiem, czy bardziej skomplikowany. Troszkę sobie rzeźbię w wolnym czasie i myślę, że Starviper byłby łatwiejszy do zrobienia niż B-Wing. Ten drugi ma więcej szczegółów i zagłębień. Starviper jest po prostu taki rozczapierzony.
 
     
Mareczq

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 381
Wysłany: Pią 06 Mar, 2015   

Raczej pytanie brzmi do którego "forma" musi być większa ;) Bo to raczej ma znaczenie na koszta.

MI się wydaje jednak, że Star Viper jest troszkę "większy" i bardzijej skomplikowany ;) Jednak fakt pewnie teraz jak by B-Wing wyszedł tak samo by stał 70 zł ;)
 
     
Crane

Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 134
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 06 Mar, 2015   

Nie wiem jak to wygląda w przypadku X-Winga, ale kiedyś jeden z twórców pewnego bitewniaka wspomniał, że co prawda cena materiału przy dużych modelach prawie nie odgrywa roli, ale większe modele muszą dłużej przebywać w formie aby ostygnąć, a za czas pracy maszyny i operatora przecież się płaci.
 
     
Mareczq

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 381
Wysłany: Pią 06 Mar, 2015   

W przypadku plastiku na pewno tak jest, że koszt jest nie wiele większy (ale nadal na ogromną skalę, np. 10% większy koszt materiałów już ma jakieś tam znaczenie). Chodzi o to , że zrobienie samej formy też coś tam kosztuje ;) Osobiście siedzę w rynku komputeów, i moja firma m.in. produkuje obudowy do komputerów, i wiem ile kosztuje taka forma do panelu przednio z plastiku ;) Jest to naprawdę duży koszt, i zwraca się dopiero po sprzedaniu kilku tysięcy obudów ;)
 
     
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 07 Mar, 2015   

Dzisiaj w Toruniu w finale 2x 2x IG.
 
     
ytsunkai

Dołączył: 25 Kwi 2013
Posty: 124
Wysłany: Sob 07 Mar, 2015   

trochę się nie spodziewałem ...

kto z kim grał w finale (personalnie znaczy) ?

i kogo pokonali po drodze?

pytam z ciekawości, bo nie mogłem pojechać do Torunia
 
     
Masłonator 

Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 59
Wysłany: Sob 07 Mar, 2015   

Dzisiaj w Bielsku do finału dotarły jak burza 2x IG-88 nie tracąc nawet jednego hulla (tylko shieldy bodajże) Autothrustersy i darmowy evade z IG-88C? robią swoje.
_________________
"I can hold it!"
 
     
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 07 Mar, 2015   

ytsunkai napisał/a:
trochę się nie spodziewałem ...

kto z kim grał w finale (personalnie znaczy) ?

i kogo pokonali po drodze?

pytam z ciekawości, bo nie mogłem pojechać do Torunia


Personalnie Lemur i Arek Cała chyba. Więcej nie wiem, bo sam też nie mogłem pojechać.
 
     
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 08 Mar, 2015   

Ja za to zebrałem ostre baty w dwóch pierwszych towarzyskich rozgrywkach scumowymi Fajersrajami i IG, ale w obu miałem PTL, a grałem przeciwko Wesowi z R3-A2, który strasznie ograniczał mnie stresami.

Scumowy Boba nie zrobił na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Jego przerzuty to jednak nie taki mega zysk, jak się spodziewałem bo sam mocno dostaje po gębie w tym zasięgu 1.

Kath jednak bardziej mi podeszła, bo może strzelać z 4 kości nawet z zasięgu 3 nie wspominając o pięciu, jeśli jest na jedynce. Dziewczyna ma moc, jeśli się ją dobrze poprowadzi.

IG są kozackie, ale niełatwe w prowadzeniu. Zdecydowanie nie są to takie samograjki jak turrety. Tym bardziej szacun dla zwycięzców z Torunia.
 
     
Mareczq

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 381
Wysłany: Pon 09 Mar, 2015   

Bez przesady IG też nie są takie trudne , według mnie łatwiejsze od Phantomów. Więcej wybaczają, zwłaszcza jak wybierzesz sobie wersję D ;)

Moja pierwsza gra była z B i C, i szczerze przejechałem się po przeciwniku (on grał nowymi Y-Wingami z dwoma strzała, z wsparcie B-Winga z Combo z nowym działem co jak już wbija, to zawsze przejdzie jeden krytyk). Oczywiście on też nie by zbyt "mobilny" może dlatego miałem wrażenie, że znacznie mi się łatwiej "ustawić" stół niż przeciwnikowi. Tutaj zadem statek nie straci wszystkich osłon, ale muszę powiedzieć że ten B-Wing był naprawdę mocny, i jak już by któremuś tarce spadły to pewnie szybko by mógł mnie nim dobić... bardzo fajne kombo!!!

Druga gra była B i D, vs swarm Z-tek z nowym "lordem" co pozwala przerzucać kości obrony. Było ciężej muszę powiedzieć, dużo częściej "wpadałem" na przeciwnika tak że mi zablokował strzał. Jednak "dwa" ataki na turę z dużego statku zrobiły swoje i o statecznie nic nie straciłem (ale jeden statek był już bez tarcz i z 2 obrażeniami, drugi chyba został z 1 tarczą). Muszę powiedzieć, że nowe swarmy jest mocniejszy niż się spodziewałem ;P Jednak chyba nadal Tie-F są fajniejsze według mnie ;P
 
     
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 11 Mar, 2015   

Ja dziś grałem opcją B i C. Obydwa z zestawem: weteran, FCS, mangler, jon, autothrustery i sejsmik. Fajnie pykło, zwłaszcza kombinacja działek, fcs i zdolności IG-88B. Do zwinnych statków strzelałem zawsze najpierw z jona. Przeciwnik miał do wyboru wpuścić hita, ale otrzymać też jona albo się wybronić i obrywać od manglera z lockiem. Tak czy siak był udupiony.
 
     
Mareczq

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 381
Wysłany: Czw 12 Mar, 2015   

No właśnie miałem ten sam pomysł na kolejną rozpiskę, ale zamiast manglera brał bym ciężkie działo. Jednak ta jedna kostka więcej przy rozpisce gdzie mamy tylko dwa ataki (tak wiem powtarzalne potem, ale realnie max 2 ataki trafią).

B i C też mi się wydają najmocniejsze. D na papierze wydawał się mega fajny, ale ta opcja dodatkowego nawrotu nie była aż tak przydatna w praktyce jak myślałem - ale może to kwestia lepszego ogrania statków ;) W A jakoś nie wierzę - trzeba trafić na Swarm-a aby to miało sens ;P

Ogólnie IG według mnie to najmocniejsza opcja na turniej według mnie od Scumsów ;) Chodź muszę jeszcze przetestować Slave 1 w nowej wersji ;P Niestety swarm jestem pewien, że jest słabszy od Imperialnego (lepsza obrona nie jest warta, lepszego ataku), a Viper niestety miałeś rację barbus jest mega wrażliwy i za łatwo spada przy swoim koszcie... ;) Y-wingy są ok, działają ale nie są rewelacyjne , wreszcie sa grywalne, ale zdecydowanie nic przegiętego. Nie grałem jeszcze HWK - ale jakoś w niego nie wierzę z zasady ;P



Ps. grał ktoś już w epika na 4 szt. IG? Jestem ciekawy jak to się sprawuje... ;P
 
     
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 12 Mar, 2015   

Chciałem wrzucić HLC, ale mi już nie starczyło punktów. Chyba, żeby wywalić sejsmiki, bo ani razu nie użyłem i dać HLC tylko jednemu, a niech drugi lata z manglerem. Można niby zrezygnować z weteranów, ale przydają się w walce z Dashem i wieloma Scumami.
 
     
Mareczq

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 381
Wysłany: Czw 12 Mar, 2015   

Ja bym wywalił sejsmiki ;P Nie przepadam, a ciężkie działo to jednak ciężkie działo... ;) Atak z siłą 4 robi swoje ;P
 
     
Barbus 

Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 12 Mar, 2015   

Fajne są, jak ktoś ci się przyklei na ogonie. W jednej grze mi ich brakowało, ale w kolejnych w ogóle nie użyłem. Pewnie zrezygnuję z nich na rzecz ulepszenia jednego Manglera do HLC.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.24 sekundy. Zapytań do SQL: 13