galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Który dodatek polecicie dla dwóch graczy?
Autor Wiadomość
RBG71 

Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 3
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013   Który dodatek polecicie dla dwóch graczy?

Witam serdecznie.

Z góry przepraszam, jeżeli na forum znajduje się podobny wątek (choć mi nie rzucił się w oczy), ale potrzebuję porady bardziej doświadczonych graczy, a to chyba najlepsze miejsce, by rozwiać moje wątpliwości.

Od jakiegoś czasu grywam w MiM, ale niestety są to tylko i wyłącznie rozgrywki dwuosobowe. Nasi znajomi i przyjaciele nie gustują w tej formie spędzania wolnego czasu, dlatego gramy we dwoje i to raczej nie ulegnie zmianie.

Dysponujemy wersją podstawową MiM, ale nie ukrywam, że po kilku partiach gra stała się monotonna. Na początku sporo zależy od szczęścia i losowości, ale jak już uda nam się zgromadzić "kapitał" Poszukiwaczy w postaci wszelkich atrybutów, siły, mocy itp., to gra staje się po prostu wtórna. W Wewnętrznej Krainie nie ma już praktycznie żadnych emocji, nasi bohaterowie na tym etapie rozgrywki są już na tyle silni, że większość pojedynków z potworami nie wymaga rzutu kością, więc rozgrywka sprowadza się do tego, kto będzie miał więcej szczęścia i szybciej dotrze do Korony Władzy. Krótko rzecz biorąc: brakuje nam odrobiny pikanterii, jakichś zaskakujących zwrotów akcji, mocniejszych przeciwników w drodze do Wewnętrznej Krainy, no i - chyba przede wszystkim - jakiegoś elementu pikanterii w WK, która na tę chwilę sprowadza się do wtórnych rzutów kośćmi, które przy odpowiednich statystykach Poszukiwaczy, nie dodają grze - jakże pożądanych przez nas - emocji. Scenariusz jest powtarzalny: nabijanie statystyk Poszukiwaczy w dwóch pierwszych krainach, a następnie zbieranie łatwych plonów w trzeciej.

Stąd pytanie: który z dodatków w najbardziej kompleksowy sposób byłby w stanie zaspokoić nasze oczekiwania? Poszukujemy rozwiązania, które załatałoby podstawowe mankamenty naszych rozgrywek: silniejszych przeciwników, utrudnienia w ramach Wewnętrznej Krainy, ciekawsze zdarzenia - wszystko to pod kątem, jak wspomniałem, gry dwuosobowej.

Zapoznałem się z treścią większości tematów dotyczących dodatków, ale nie znalazłem tematu, który zaspokoiłby moją ciekawość.

Gdybyście byli w stanie mi pomóc, byłbym wielce wdzięczny.

Pozdrawiam!
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 37
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013   

Kup sobie inna grę. Poważnie. Jeśli uważasz, że gra jest wtórna to każdy dodatek do niej wystarczy "na chwilę" i znowu będzie Wam się nudzić. Polecam:

Władca Pierścieni LCG - najlepszy wybór bo 2 graczy to optymalna ilość, jeśli chodzi o ten tytuł (kooperacja, przygoda)
Claustrophobia - asymetryczna gra pomyślana na 2 graczy
Horror w Arkham - najlepiej 2+ graczy (kooperacja, przygoda)
Gears of War - 2 graczy jest ok. (kooperacja, taktyczna gra figurkowa)
Jak już musi być przygodówka to Runebound - ale będzie się nudzic jak T:MiM (przygoda)
Świat Dysku - lepiej grac 3+, ale we 2 też się da, tylko nie wiem, czy Wam wejdzie (area control, euro, strategia).
RuneAge - da się fajnie pograć w 2 osoby (karciana strategia).

Jak macie jakąś wypożyczalnie w Waszej miejscowości, to sprawdźcie te tytuły zanim zdecydujecie się na zakup któregoś z nich, a na pewno poszperajcie po internecie, poczytajcie recki itd.
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
RBG71 

Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 3
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013   

Dziękuję serdecznie za odpowiedź, na pewno nie omieszkam skorzystać z Twoich podpowiedzi, zwłaszcza, że wydają się być bardzo sensowne i poparte doświadczeniem, ale byłbym wdzięczny, gdybyśmy zatrzymali się jednak przy MiM.

Mam świadomość, że mechanika gry jest prosta i na dłuższą metę monotonna, ale sama gra sprawia nam przyjemność, jest lekko i przyjemnie, można w tym czasie pogadać o bieżących sprawach itp., sęk tym, że jest również łatwo, a tego chcielibyśmy uniknąć.

Nie jesteśmy i pewnie nie będziemy jakimiś wygami gier planszowych, MiM traktujemy jako formę odskoczni, która nie wymaga nie wiadomo jakiej koncentracji i energii. Ot, można w nią zagrać po ciężkim dniu.

I aspekt stricte pragmatyczny - skoro wydaliśmy te 160 złotych, to możemy dołożyć drugie tyle, żeby rozgrywka była ciekawsza, i stanowiłoby to mniejszy dysonans, niż rzucenie gry w kąt po kilku tygodniach kosztem kupna nowej gry, która niekoniecznie musi nam się spodobać (w okolicy nie ma wypożyczalni, o której wspominałeś).

Tak więc wolałbym się skupić jednak na rozwiązaniu w postaci dodatku/dodatków do MiM.

Pozdrawiam serdecznie!
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 37
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013   

Ok. Rozumiem.

Proponuję na początek dodatki karciane. Najlepiej po kolei, tyle, że nie wiem, czy już jest dodruk Żniwiarza. Dodają nowych poszukiwaczy, wprowadzają nowe zasady i znacznie powiększają talię przygód. Za +/- 160 pln można kupić dwa takowe. Fajnie zwiększają żywotność podstawowej planszy.

Druga strona medalu jest taka, że planszowe dodatki dodają 2x więcej poszukiwaczy od dodatku i nową krainę do zbadania.

Chyba najlepiej kupować po kolei. Wychodzą jeden karciany, jeden planszowy.

Pozdrawiam.
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
Boskurek 

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 187
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013   

Zgadzam się z JollyRoger1916, na dwóch Talisman traci trochę urok, ale to na dłuższą metę. Każdy kolejny zakup dodatku to przedłużenie żywotności. Polecam również kupowanie dodatków wg ich premier. Wilkołaka na końcu, bo dodaje dużo ciekawe elementy i inne karciane blado przy nim wypadają. Choć może to kwestia gustu... W każdym razie, jeżeli chcecie oszczędzić na kasie, a nie kupować wszystko po kolei, to mam kilka sugestii, wysoce subiektywnych:
-na początek warto kupić Żniwiarza i Królową Lodu - dojdą nowe postacie, zaklęcia, karty przygody, no i sam Żniwiarz. Do tego parę zadań Czarownika, jeśli dobrze pamiętam.
-nie oglądajcie w ogóle kart przygód i zaklęć po zakupie, od razu wmieszajcie je w talie i poznawajcie stopniowo - jest duża frajda, jak z każdą kolejną rozgrywką pojawia się coś nowego, jakieś zaklęcie, nowy wróg, czy nieznajomy,
-jeżeli zależy wam na dodatkowej krainie, która zwiększy poziom trudności - kupcie Podziemia. "Świeżynką" tam nie ma co wchodzić, bo można szybko zginąć. Ale są też fajne przedmioty i możliwość szybkiego dostania się do KW. Poza tym, Żniwiarz docierający do końca Podziemii to 100% szans, że trafi na innego gracza, chyba że jest już w Krainie Wewnętrznej,
-Góry to stosunkowo łatwa kraina, tzn porównywalna z zewnętrzną i środkową, urozmaicenie jest, zwłaszcza nowe przedmioty, jeżeli chcecie stopniowo zwiększać poziom trudności, to kupcie Góry przed Podziemiami. W modelu oszczędnym lepsze jednak są Podziemia,
-nie kupujcie Smoków - zapłacicie jak za podstawkę (w każdym razie powyżej 100) a w rozgrywce we 2 w Smokach bardzo szybko jeden może kompletnie zdominować, tzn. jak się pofarci w doborze postaci, albo kilku pierwszych posunięciach (i zdobędzie ktoś parę łusek) to potem jest już typowe pakowanie postaci na talii danego smoka i koszenie potężnych przedmiotów i przyjaciół. We Smoki kilka razy grałem we 2 osoby i za każdym razem jeden z graczy był wkurzony. Zdarzyło się, że kilka razy losy gry się odwróciły, ale to za sprawą przemiany w żabkę, albo Żniwiarza.
Tyle mam teraz w głowie, więc albo Żniwiarz + Królowa Lodu, albo Podziemia. Potem Pani Jeziora/Góry. Na koniec Wilkołak. Smoki na własne ryzyko.
Pozdrawiam :)
 
     
Borg 
Metamind


Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 204
Skąd: Kwadrant Delta
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013   

Jeżeli chcecie utrudnić grę to polecalibyśmy Smoki. Dodatek zawiera nakłądkę na Krainę Wewnętrzną, która zwiększa trochę poziom trudności. No i mocno zmienia i wydłuża samą rozgrywkę. Trochę upierdliwe może jest rozkładanie i zbieranie żetonów, ale da się to przeżyć.
Lekki dreszczyk emocji dokłada Kosiarz, który może od ręki zabić nawet najbardziej przypakowaną postać jeśli będzie miała pecha w rzutach. No i dodatek dokłada sporo kart przygód, dzięki czemu nie powtarzają się one tak często.
_________________
I am the beginning... the end.
The one who is many.
I am the borg. I am the collective.
I bring order to chaos.
 
     
Ravandil 
OT- Inwazja


Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 343
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 11 Lut, 2013   

Uważam, że nie wiem ile dodatków byś kupił, Talisman po prostu nie jest dobrą opcją dla 2 osób, zastanów się czy nie lepiej zainwestować w gierkę, która da wam dużo więcej przyjemności z interakcji między graczami. Jest masa takich gier, od Galakty poleciłbym LOTR-a LCG, Warhammera Inwazję LCG, Znak Starszych Bogów, świetna jest Cytadela czy Dungeoneer i wiele innych.
 
     
RBG71 

Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 3
Wysłany: Sro 13 Lut, 2013   

Wielkie dzięki za odzew.

Przemyślę kwestię na spokojnie i na pewno zastosuję się do Waszych rad.

Pozdrawiam serdecznie!
 
     
Nyarl 
\m/ o.O \m/

Wiek: 38
Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 33
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro 14 Sie, 2013   

Z mojej strony stwierdzam, że gra jest bardzo dobra dla 2 osób, gram tak od 9 roku życia jeszcze poczynając od starych edycji polskich poprzez angielskie, kończywszy na najnowszym MiM'ie ze wszystkimi 4 małymi dodatkami i 1 dużym Smokami. Za niedługo dokupię Góry i Podziemia. Z Miastem się wstrzymuję jeżeli była by jakaś errata poczekam na dodruk z niecierpliwością ogromną. W każdym razie gra jest super na 2 graczy. Najlepiej gra się w 3 osoby co prawda. Patrz grasz to złap klimat, nie musisz biegać za drugim graczem... złap klimat sam a będzie się grało zaje%$^%(#. Drugiego gracza traktuj tak jak w życiu... napotykał byś go co chwile? Myślę że nie. A gra wcale nie robi się przez to nudna. Nudny to jest Władca Pierścieni LCG z kupą błędów! Może gdyby ich nie było t obym pograł dłużej, jednak są. Zresztą jak coś mi się nie podoba przy 1-2 rozgrywce... to już mi się nie spodoba. Nie mój klimat wtedy. A Władce uwielbiam... Przede wszystkim gra źle z balansowana jedynie talie mieszane dają jakoś radę i gra na 2 osoby... mówię o WP LCG. Pozdrawiam, a jak chcecie wypocząć to kupcie Tokaido lub polską Kolejkę z dodatkiem Ogonek z IPN'u. tylko że to trochę inne klimaty... na youtube można obejrzeć rozgrywki w te gry... Obie są bardzo fajne i przyjemne. Naprawdę poprawiają humor i odprężają...
 
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 37
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Wto 20 Sie, 2013   

Co do WP:LCG - taki jest format gry, że trzeba inwestować w dodatki, w tym momencie już praktycznie nie ma błędów i można spokojnie młócić taliami jedno-sferowymi, jeśli gra się na 2 to jednosferówkami można młócić już od uzbierania CMP. Aktualnie można już z Władcy wyciągnąć naprawdę masę klimatu, tylko trzeba trochę się postarać i przyśąść na taliami i doborem bohaterów. Zresztą co za różnica, czy gra się jedno, czy wielosferowymi taliami. WP:LCG wcina T:MiM na śniadanko jako przygodówka, w T:MiM absolutnie nic się nie dzieje ciekawego po kilkukrotnym ograniu, nie ważne jakim poszukiwaczem się gra rozgrywka wygląda właściwie tak samo i piszę to jako ktoś, kto ma wszystkie dodatki oprócz 2 ostatnich (pewnie nadrobię) i sentyment, bo gra w nią od 7 roku życia, czyli 24 lata i nie byłem absolutnie fanem WP:LCG jak zagrałem pierwsze partie w połowie CMP, miałem o niej mniej więcej to samo zdanie co Ty, jednak przemogłem się i w zeszłym kupiłem swój egzemplarz, w tym momencie jest to najczęściej katowana z moich gier, a mam ich całkiem sporo. Zanim dostanę kontrę, że co to za gra, która osiąga odpowiedni poziom grywalności dopiero po dokupieniu odpowiedniej liczby dodatków, przypominam, że porównujemy ją do T:MiM, która bez dodatków też szybko będzie się kurzyć. Zresztą cenowo CS + dwie przygody = podstawka T:MiM, a grywalności w tym znajdziemy tony więcej. Do tej pory katuję scenariusze z CS nowymi kombinacjami bohaterów i budowanymi pod nich taliami. Śmieszna sprawa takie pojeżdżanie gry, której się tak naprawdę nie ograło porządnie. Jeśli chodzi o granie w 2 osoby to pod tym kątem jest to jeden z najgorszych tytułów jaki posiadam, już lepiej tutaj wypada Runebound.
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
Nyarl 
\m/ o.O \m/

Wiek: 38
Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 33
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto 20 Sie, 2013   

Nie smieszna jezeli sie nie ogra, tylko mozna stwierdzic po krotkim czasie ze jest do bani. Zalezy wszystko od tego ja kszybko myslisz i potrafisz wyrobic sobie zdanie bezbledne. Kwestia charakteru, wiekszej ilosci zwojow niewiem... nieublizajac ci w zadnym momencie tutaj. A przedewszystkim kwestia gustów. Gra wydala sie beznadziejna i dla mnie taka jest. Co do mima to niezgodze sie z ani jednem slowem narzekacie na dodatek smoki, a gra z nim jest przednia. Po pierwsze trzeba chciec bo drugie trzeba umiec. Teraz mam juz wszystkie dodatki do mima lacznie z miastem. Narzekal ktos na zniwiarza i wilkolaka. Bo trzeba nimi sie ruszac bo to bo tamto. Srednio raz na 5-7 tur porusza sie zniwiarzem i wilkolakiem teraz gram ze wszystkimi dodatkami naraz, jedyne czego nie uzywam to alternatywnych zakonczen. Bo musial by mdostosowac smoki do tego i chyba wiem juz jak. Gra jest super. Zasady nie az takie banalne jak sie wydaje. Banalne to sa dla kogos kto gra w nia od 7 czy 9 roku zycia ja kja czy ty. Zreszta... w WP:LCG zasady sa tak samo banalne ja kw mimie. Tylk oze w mimie mozna je super rekonfigurowac. co robi gre tak dopieprzona ze az milo. Multum dodatkow ktore mozna zrobic kolejna sprawa. Pozdrowki zabieram sie za malowanie figurek :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 13