galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Lekt
Sro 11 Cze, 2014
Składanie talii - czas - pytanie statystyczne
Autor Wiadomość
himramir

Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 103
Wysłany: Pon 26 Sie, 2013   Składanie talii - czas - pytanie statystyczne

Gram już od ponad roku we władcę. Jest jedna, jedyna rzecz, która mnie wkurza - jest to składanie talii. Mam do Was pytania

1. Ile czasu zajmuje Wam przygotowanie talii gracza dla pojedynczego scenariusza ? U mnie średnia to około 15 - 30 minut. Mam już tyle kart, że złożenie sensownej talii dla pojedynczego scenariusza trwa tyle, że boli mnie głowa... ;)

2. Macie może jakieś stałe zestawy, lub sposoby na szybkie składanie talii ?
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 26 Sie, 2013   Re: Składanie talii - czas - pytanie statystyczne

himramir napisał/a:
1. Ile czasu zajmuje Wam przygotowanie talii gracza dla pojedynczego scenariusza ? U mnie średnia to około 15 - 30 minut. Mam już tyle kart, że złożenie sensownej talii dla pojedynczego scenariusza trwa tyle, że boli mnie głowa... ;)

Ja gram w dwie osoby, ale podobnie dużo czasu zajmuje mnie (i kumplowi) składanie talii. Nie składamy jednak talii pod scenariusze, tylko pod pomysł. Budujemy różne talie dość często, bo granie tymi samymi szybko się nudzi :mrgreen:

Jakiś patent, stałe zestawy?

To raczej karty pod Sferę lub zdolności Bohaterów. Jak Legolas, to cały jego "osprzęt", jak Przywództwo - to Namiestnik, jak Duch - to kontry, Wiedza - "Lecznik" itp. Lubię również grać Bohaterami, którymi nie grałem lub gram rzadko oraz testować współdziałanie kart (nie zawsze wychodzi). Im więcej kart - tym więcej roboty z przeglądaniem ich, ale też większe możliwości - coś za coś :grin:
 
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 26 Sie, 2013   

mnie czasami schodzi sie szybciej jak najdzie pomysl. ale to wszystko uzaleznione od tego jaka talie chcesz budowac mono sfery szybciej sie sklada.

pare tipsow ode mnie:
-trzymaj karty w klaserze posegregowane rasami(cechami), najpierw sprzymierzency potem dodatki i na koncu wydarzenia wszystko ustaw najlepiej kolarami i kosztem. potem w tych kartach bez cech najpierw uloz te ktore dzialaja z tajnoscia. potem dodatki najpierw dla konkretnych bohaterow (np itemy dla aragorna) + takie op karty jak namiestnik gondoru a potem znowu kolorami i kosztem i to samo z wydarzeniami. o wiele latwiej sie z tego buduje talie :p
-budujac talie ktore maja wiecej niz 1 sfera nie bierz do talii kart o koszcie 3+ chyba ze masz pomysl by zagrac te karte w inny sposob (np gandalf + atak z zaskoczenia). sa wyjatki - karty o poteznych umiejekach(np zwiadowca z polnocy)
-miej pomysl na talie(sfera,zdolnosc,cecha)
-staraj sie miec jak najmniej kart w talii (trzymaj sie jak najblizej turniejowej 50)
-jezeli uwazasz ze dana karta ew. sie przyda to poloz ja sobie na bok i jak bedzie Ci brakowalo do 50 to wtedy ja dodaj
-oraz ostatnie tworzysz talie taka zeby Ci sie dobrze gralo a nie taka by przejsc scenariusz. (no chyba ze do rhoagobel...)
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
TomB

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 158
Wysłany: Pon 26 Sie, 2013   

Zależnie od metody - składam 15-20 minut minimalnie, a max. to całymi dniami zdarzało się kombinować z jakimś pomysłem.

Metody mam dwie:
1 cyfrowa - przy pomocy tego programu - dużo filtrów (pomaga szybko zawęzić pulę kart do tego, co cię interesuje: kolor, koszt, rodzaj, zestaw przygodowy itd.) i wszystko pod ręką, włącznie z kartami przeciwności. Wada - po angielsku (jeśli ktoś nie lubi) i to, że nie ma aktualizacji, tylko trzeba wszystko ściągać i instalować od nowa.
2 analogowa - karty w segregatorze - tak mi się wybiera dużo lepiej "na oko", bo mogę sobie na raz kilka stron rozłożyć i łatwiej wszystko objąć. Ale i tak jest przy tym trochę machania i przekładania. Z drugiej strony, po to się te karty kupuje, żeby też na nie popatrzeć.

Strategia zawsze jakaś być musi, ale podstawowa jest taka: zwykle staram się opracować jakiś patent, mocne kombo - bohater+ karta/karty - w ten sposób mam 1/3-1/2 talii. Reszta to tanie mięso armatnie, przewijarki i obniżenie zagrożenia.

Czasem obmyślam pomysł na użycie jakiejś karty, której zwykle nie używam i wokół niej buduję talię, kombinując tak, żeby umożliwić zagranie właśnie tej wybranej karty. Kombinowania jest dużo i jest czasochłonne i do tego nie zawsze przynosi efekty, ale satysfakcja przy powodzeniu jest chyba największa. Ale ja nie lubię śrubować wyników, bo i nie umiem, wolę pokombinować z pomysłami.
 
     
himramir

Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 103
Wysłany: Wto 27 Sie, 2013   

Dzięki za odpowiedzi. Myślałem, że może ja przesadzam z tym składaniem talii. Niemniej dobre złożenie jej pod przygodę pozwala na łatwe przejście scenariusza. Dziś Rozwaliłem trolle pod samotną skałą w 2 rundach walki :)
 
     
Faramir z Ithilien

Wiek: 41
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 28 Sie, 2013   

Muszę się porawić, mi zajmuje ok 30 minut i to z samej podstawki. Jak już będę miał cykl MP to pewnie całą niedziele spedzę nad ułożeniem strategii. Najgorsze jest to że z braku czasu przygotowuje talię jednego dnia by potem następnego lub kilka dni póżniej zagrać, przez ten czas oczekiwania na grę za dużo myślę i gdy już nadchodzi czas na grę ja znów zmieniam coś w talii bo jakiś nowy strategiczny pomysł akurat wpadł do głowy. A ogólnie ostatnio to nawet myślałem żeby zaprzyjażnić się tylko z trzema bohaterami i tylko pod nich składać talię na każdy scenariusz, skróciło by to na pewno czas przygotowania. Tylko że kombinowanie talii plus mix herosów to dobra zabawa. Przez to już kilka razy zdarzyło mi się produkować talię w 30 minut po to tylko żeby w 5 minut przegrać ta talią. Ah, zdarzają sie wpadki...
 
 
     
JollyRoger1916 


Wiek: 37
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 542
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Sro 28 Sie, 2013   

Ja składam pod klimat. Biorę dajmy na to kraśki i wybieram wszystkie karty ze sfer, z których mam bohaterów działających na kraśki. Wybieram z nich to co mi potrzebne, dorzucam Gandalfa i uzupełniam braki w działaniu kartami bez przypisanych cech. Najlepsza zabawa jest w CMP bo tam nie gram akurat jednorasowo, tylko dobieram bardziej terytorialnie i wtedy robię sobie 4 pule po 10 do 15 kart jedna, po jednej działającej z bohaterami, czyli sprzymierzeńcy i wydarzenia odwołujące się do cech + wyposażenie i 4 pula uzupełniająca zagrania, których nie mam ze względu na specyfikę bohaterów + Gandalf, ewentualnie inne karty neutralne.
_________________
"Born to lose, live to win"
 
     
Sznycelek

Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 645
Wysłany: Sro 28 Sie, 2013   

Również jak przedmówca składam talię pod klimat, niekoniecznie patrząc i analizując wszystkie karty z aktualnie granej przygody (tak, często się też zdarzało, że Podróż do Rhosgobel grałem talią bez dystansu, zabawna sprawa xD). Mój sposób może wielu osobom wydawać się naprawdę dziwny, ale z reguły zaczynam tak:

1. Wybieram bohaterów, którymi aktualnie mam ochotę pograć (patrzę kto z kim się uzupełnia).

2. Kiedy już wybiorę bohaterów, mam określone sfery jakimi gram (zwykle 2). Wyciągam wszystkie karty z tych sfer i segreguje je na sprzymierzeńców, wydarzenia i dodatki. Kiedy już mam ustawione, patrzę której sfery mam dwóch bohaterów - logicznie rzecz biorąc więcej kart będzie z tej sfery. No to wciskam co wydaje mi się przydatne po kolei z każdego rodzaju kart graczy.

3. Przeliczam ilość kart (tutaj zależy kto jak lubi, zwykle nie udaje mi się zamknąć w 50-ciu i mam gdzieś do 60-ciu kart), a następnie staram się wykluczyć nadmiarowe karty. (pamiętając także, aby zostawić 6 miejsc na 3 pieśni i 3 gandalfy + inne neutralne karty, które mogą się przydać)


Oczywiście, jeżeli komuś niezwykle zależy na składaniu efektownych talii na określone scenariusze, to musi przeanalizować dany scenariusz by wybrać odpowiednio kontrujące karty dla talii przeciwności. Ja osobiście lubię się bawić, dlatego nieraz to olewam, jednak zwykle tworzę talię, która dobrze walczy i questuje (czytaj coś, co jest do wszystkiego i do niczego :P ). W ten sposób staram się też łączyć sfery, które ja widzę tak:

Taktyka - walcząca sfera
Duch - questująca
Wiedza - wsparcie
Przywództwo - coś na pograniczu Taktyki i Ducha

Przez to przy wyborze bohaterów kieruję się takimi zestawieniami (cały czas mówię o grze solo): Taktyka + Duch/Wiedza, Przywództwo + Duch/Wiedza
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.3 sekundy. Zapytań do SQL: 13